Stanowski ostro o Giertychu: "Naprawdę uważamy to za normalne?"Stanowski ostro o Giertychu: "Naprawdę uważamy to za normalne?"
Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero, w ostrych słowach podsumował związki pomiędzy Romanem Giertychem a Przemysławem Kralem, szefem upadłem giełdy kryptowalut Zondacrypto. "Czy naprawdę tylko mnie dziwi, że prominentny poseł Koalicji Obywatelskiej jest podobno obrońcą oszusta?" - pyta się Stanowski.
Przemysław Kral, szef giełdy Zondacrypto, ma dostać status małego świadka koronnego - informowały liberalne media. Według informacji podanych przez Onet, Kral poszedł na współpracę z prokuraturą i liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary. W grę mogą wchodzić zeznania dotyczące polityków.
Z kolei już wcześniej "Rzeczpospolita" informowała o rzekomych potajemnych spotkaniach Giertycha i Dubois z Kralem w jednym z państw Bliskiego Wschodu. Poseł KO zaprzeczał jednak, że prowadzono takie rozmowy. Zdaniem portalu Onet obaj wspomniani prawnicy mieli "przejąć" klienta od Bartosza Lewandowskiego, któremu Kral nie wypowiedział oficjalnie pełnomocnictwa, jednak stracił on z nim kontakt.
Stanowski: "Czy naprawdę uważamy to za normalne?"
Informacje o potajemnych spotkaniach Giertycha i Dubois z Kralem szybko trafiły do mediów, a sprawę zaczęły komentować inne media.
Głos zabrał również Krzysztof Stanowski.
Czy naprawdę tylko mnie dziwi, że prominentny poseł Koalicji Obywatelskiej jest podobno obrońcą oszusta, przez którego ludzie stracili setki milionów złotych?
- pyta się lider Kanału Zero.
Stanowski zwrócił tym samym na oczywisty konflikt interesów - Kral bowiem ma rzekomo mieć "haki" na polityków opozycji, które zamierza wykorzystać, aby otrzymać nadzwyczajne złagodzenie kary w sądzie.
Poseł będzie starał o to, aby oszust nie poniósł odpowiedzialności? To naprawdę uważamy za normalne?
- zadał pytanie dziennikarz.
Afera Zondakrypto
W połowie kwietnia 2026 roku Zondakrypto ogłosiła bankructwo, a jej ówczesny prezes, Przemysław Kral, uciekł do Monako, aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Kral usłyszał od prokuratury zarzuty udziału w oszustwie ogromnych rozmiarów związanym z działalnością Zondacrypto.
Śledczy szacują, że klienci Zondakrypto mogli stracić łącznie co najmniej 350 mln zł. Do dziś Kral przebywa za granicą.
kh/x.com/onet/rp.pl
