Spięcie Millera i Mazurka. "Jak pan tego nie cofnie..."Spięcie Millera i Mazurka. "Jak pan tego nie cofnie..."

miller_mazurek.webp
Leszek Miller i Robert Mazurek (Fot. Kanał Zero)
FacebookTwitter

Robert Mazurek, pytając Leszka Millera o stosunek do Rosji, w pewnym momencie zaczął ironizować, twierdząc "znam te oskarżenia wobec pana, że pan brał pieniądze od ruskich". Miller jednak zaskoczył swoją reakcją: "Jak pan tego nie cofnie, to spotkamy się w sądzie".

Leszek Miller w programie „Poranne Rozmowy ZERO” podzielił się swoimi uwagami na temat rosyjskiego zagrożenia. Jego zdaniem wypowiedzi rządu są jedynie polityczną grą.

Lansowanie teorii o zagrożeniu wojną jest rozwiązaniem wielu problemów, zwłaszcza dla słabego rządu

- twierdzi Miller.

Myśli pan, że to tylko tak należy to czytać?

- zapytał Mazurek.

Tak. Dlatego, że żadnej napaści Rosjan nie będzie

- odparł były premier. 

"Brał pan pieniądze od ruskich". "Spotkamy się w sądzie"

W tym momencie Mazurek chciał się wtrącić i zwrócić mu uwagę, że wiele osób może mieć z tą wypowiedzią problem. 

Nawet nie mam na myśli to, że pan jest ruską nucą. Brał od ruskich pieniądze, przywoził je w walizkach te ruble. Ja to wiem

- ironizował dziennikarz.

Miller jednak potraktował te słowa dość poważnie.

Jak pan tego nie cofnie, to spotkamy się w sądzie

- ostrzegł Mazurka były polityk SLD.

Dziennikarz Kanału Zero postanowił jednak się bronić: 

Ale ja niczego nie cofnę, bo ja znam te, ja cytowałem, to była mowa zależna

- twierdził Mazurek. 

W dalszej jednak części dyskusji widać było, że obaj panowie drwią sobie wzajemnie z oskarżeń, które są kierowane w stronę Millera przez jego krytyków. 

- No jeszcze chwila i spotkamy się w sądzie.

- My się nie będziemy spotykać w żadnym sądzie.

- Dlaczego? Nie lubi pan sądu?

- podsumował Miller.

Oskarżenia o prorosyjskość

Leszek Miller bywa w ostatnich latach oskarżany o powielanie prorosyjskich i antyukraińskich narracji w polskich mediach. Były premier krytycznie wypowiadał się o polityce władz w Kijowie, relacjach polsko-ukraińskich oraz niektórych politykach zaangażowanych we wspieranie Ukrainy.

Sam Leszek Miller odrzuca oskarżenia o prorosyjskość czy wrogość wobec Ukrainy. Deklaruje poparcie dla niepodległości Ukrainy i twierdzi, że jego oceny wynikają z troski o polski interes narodowy oraz z prawa do krytycznej refleksji nad bieżącą polityką.

kh/x.com

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.