Sienkiewicz rozczarowany porozumieniem w ZPPlan opozycji znów spalił na panewce... Sienkiewicz rozczarowany porozumieniem w ZP: Osiągnięto je jakimiś wygibasami

Opozycja znów musiała obejść się smakiem... Jej plan ponownie spalił na panewce. Nie udało się rozbić Zjednoczonej Prawicy.
Opozycja na czele z Platformą Obywatelską do samego końca liczyła na to, że Zjednoczona Prawica nie dojdzie do porozumienia w sprawie likwidacji Izby Dyscyplinarnej, a tym samym dojdzie do jej rozpadu. Tak się jednak nie stało, a rozczarowanie takim obrotem spraw zawiedziony jest Bartłomiej Sienkiewicz.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Rozczarowany Sienkiewicz
Poseł PO, który był gościem Polsatu NEWS, przekonywał, że Donald Tusk od już „bardzo wyraźnie wcześniej powiedział: ‘bierzcie te pieniądze, bo one nam się należą’”. Szkoda, że nic nie powiedział o tym, że europosłowie Platformy bardzo dużo zrobili, aby pieniądze z KPO nie popłynęły do Polski.
Jeśli Komisja Europejska uznała, że pieniądze można przekazać pod byle pretekstem, formalnym pretekstem, jak likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN, to należy się cieszyć
— dodał.
Sienkiewicz dodał, że „to jak będzie wyglądała praworządność w Polsce nie zależy od KE, ale od Polaków”.
To nasze zadanie, a nie Unii, by tego pilnować
—dodał poseł, który najwyraźniej w końcu zrozumiał, że aby dojść do władzy trzeba wygrać wybory, a nie prosić o pomoc w tym Komisję Europejską.
Nie można było przyjąć tych pieniędzy, bo załamałby się rząd PiS, gdyż pan Ziobro przeciwko temu protestował i cała historia wisiała wyłącznie na sporze wewnętrznym w rządzie
— ocenił.
Jakimiś nadzwyczajnymi wygibasami w ostatnich 24 godzinach osiągnięto z wielkim trudem porozumienie, otwierając furtkę do wzięcia tych pieniędzy
— wyjaśniał Sienkiewicz.
Opozycja znów musiała obejść się smakiem… Jej plan ponownie spalił na panewce. Nie udało się rozbić Zjednoczonej Prawicy.
kk/Polsat NEWS
