Siemoniak grzmi o „anarchii”. Został krótko podsumowanySiemoniak grzmi o „anarchii”. Został krótko podsumowany

Tomasz Siemoniak postanowił wykorzystać wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym do ataku na polityków PiS. Na zaczepkę ministra koordynatora służb specjalnych błyskawicznie odpowiedział Radosław Fogiel. Poseł PiS nie bawił się w długie wywody i krótko, ale dosadnie zgasił polityka rządu.
Emocje pod Trybunałem Konstytucyjnym narastają. Stołeczna policja poinformowała na X, że funkcjonariusze zabezpieczający zgromadzenie w Alei Szucha zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego nienaturalne zachowanie i nerwowość zwróciły ich uwagę. W pewnym momencie zaczął się on oddalać w kierunku ul. Marszałkowskiej. Policjanci postanowili sprawdzić jego tożsamość. Gdy ruszyli w jego stronę, rzucił się do ucieczki i wbiegł do jednego z budynków przy ul. Marszałkowskiej, w pobliżu Alei Szucha i Placu Unii Lubelskiej.
W środku mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając do urazu jej głowy. Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna
– przekazała Komenda Stołeczna Policji. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Pod kurtką miał nóż.
Brudna gra
Sytuację do atakowania opozycji i prezydenta Karola Nawrockiego próbują wykorzystywać rządzący. Tą drogą postanowił pójść minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Politycy PiS grożą policjantom wykonującym swoje obowiązki. Nikt nie ma prawa tego robić! Każdy może złożyć skargę na działania policji i dochodzić swoich praw przed sądem. To, co wyprawiają teraz posłowie PiS, to pełna anarchia!
– grzmiał.
Suchej nitki na Siemoniaku nie zostawił poseł Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.
Daj spokój, człowieku
– podsumował krótko.
as/źr. wPolityce.pl za X i PAP
