Seremet miażdży akcję w TK! „Zaorano Trybunał”Seremet miażdży akcję w TK! „Zaorano Trybunał”

trybunał skwarczyński 4.webp
Policja pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
FacebookTwitter

„Rzecz bezprecedensowa i budząca zdumienie” – tak Andrzej Seremet, były prokurator generalny, ocenia piątkowe wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” podważa podstawy prawne odsunięcia prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy. Przyznaje też, że obrazy policyjnej akcji przemawiają na korzyść tych, którzy mówią o siłowym przejęciu TK. Dla rządu Donalda Tuska to wyjątkowo niewygodna opinia.

Andrzej Seremet, prokurator generalny w latach 2010–2016 (jego kadencja przypadała w większości na rządy Donalda Tuska), ostro ocenił piątkowe wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” nie kryje zdumienia sposobem, w jaki próbowano zmienić władze TK.

To, czego byliśmy świadkami, to rzecz bezprecedensowa i budząca zdumienie. Niezależnie od tego, jakie cele i intencje przyświecały nowym sędziom, wygląda to po prostu dramatycznie

– stwierdził.

Były prokurator generalny uważa, że rządzącym trudno będzie przekonać Polaków do własnej wersji wydarzeń.

Myślę, że przeciętny odbiorca bardziej uznaje za wiarygodną narrację o tym, że Trybunał przejęto siłą

– ocenił.

Policja, przepychanki i otwieranie bramy

Seremet zwraca uwagę na przebieg piątkowej akcji. Obecność policji, przepychanki i otwieranie bramy siedziby TK mogą jego zdaniem przekonać opinię publiczną, że doszło do siłowego przejęcia instytucji.

Obecność sił porządkowych policji, przepychanie, otwieranie bramy – to wszystko w postronnym obserwatorze wytwarza wrażenie, że doszło do siłowego przejęcia tej instytucji

 – powiedział.

Niełatwo będzie rządzącym walczyć z tą narracją i przekonać społeczeństwo, że mieli inne intencje, zamiary i cel

– dodał.

To poważny problem dla Donalda Tuska, który działania swojego obozu wobec Trybunału uzasadnia przywracaniem praworządności. Seremet nie przesądza, że doszło do bezprawnego przejęcia TK. Przyznaje jednak, że przebieg akcji przemawia na korzyść jej krytyków.

Wątpliwe podstawy prawne odsunięcia Święczkowskiego

Były prokurator generalny zakwestionował również podstawy prawne zarządzenia sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

To zarządzenie wydaje się mieć wątpliwe podstawy

– stwierdził.

Seremet przypomniał, że art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych przyznaje określone kompetencje prezesowi sądu, a nie sędziemu najstarszemu stażem. Autorzy zarządzenia przyjęli inną interpretację. Uznali, że skoro sprawa dotyczy prezesa i wiceprezesa, należy zastosować przepisy przewidujące kierowanie Trybunałem przez sędziego najstarszego stażem.

Seremet ma jednak poważne zastrzeżenia do takiego rozwiązania.

Ale to wszystko jest wątpliwe w świetle art. 7 konstytucji, tj. zasady, że uprawnień i kompetencji się nie domniemywa, lecz muszą one wprost wynikać z przepisów

 – podkreślił.

„Pogrzebano szansę na dogadanie się”

Seremet nie ukrywa obaw przed kolejną odsłoną konfliktu. Anna Korwin-Piotrowska zwołała na 3 listopada Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.

Były prokurator generalny stawia pytanie: co stanie się, jeśli pojawi się na nim Bogdan Święczkowski? Czy znów dojdzie do przepychanek? Jak zebrać wymagane kworum dziesięciu sędziów, skoro dwóm zarządzono przerwę w czynnościach, a postawa pozostałych pozostaje niepewna?

Pogrzebano szansę na dogadanie się. Jednocześnie zaorano TK w świadomości społecznej

 – stwierdził.

„Taki Trybunał wyśmieje”

Seremet nie wierzy, że nawet ewentualny wybór nowych władz zakończy kryzys.

Przywołał wypowiedź prof. Ewy Łętowskiej, która przypominała, że autorytet sądu konstytucyjnego zależy od społecznego uznania jego orzeczeń. Bez tego wyroki TK nie będą traktowane jako ostateczne rozstrzygnięcia.

Wyobraźmy sobie, że – w co nie bardzo wierzę – uda się zwołać Zgromadzenie Ogólne, wybrać nowe władze i TK zacznie jakoś funkcjonować. Przecież połowa społeczeństwa, ta, która sympatyzuje z opozycją, taki Trybunał wyśmieje

– powiedział.

Według Seremeta także pozostali obywatele mogą mieć problem z uznaniem autorytetu instytucji.

Trybunał jest skażony i przeszłością, i tym, co się dzieje i będzie działo przez następnych kilkanaście dni

– ocenił.

Były prokurator generalny nie pozostawia rządzącym wiele powodów do zadowolenia. Krytykuje przebieg policyjnej akcji, kwestionuje podstawy prawne odsunięcia kierownictwa TK i nie wierzy w szybkie zakończenie konfliktu.

źr. wPolityce.pl za "Rzeczpospolita"

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.