NASZ WYWIAD

Sawicki nie ma litości dla prokuratury Żurka. "Co za idiota..."Sawicki nie ma litości dla prokuratury Żurka. "Co za idiota..."

FacebookTwitter

"Prokuratura nie chce, by Romanowski miał list żelazny, bo wiedzą, że żaden sąd za Fundusz Sprawiedliwości go nie skaże. Jeśli była korupcja po drodze, tak, ale tego nie mają. Prokuratura doskonale wie, że w sprawie Funduszu Sprawiedliwości ani Ziobry, ani Romanowskiego nie skażą, dopóki nie udowodnią im po drodze korupcji. Ustawa jasno określiła, że niezależnie od postępowań konkursowych, decyzję i tak na końcu podejmuje minister, czy Ziobro, czy upoważnił do tego Romanowskiego, to mieli do tego prawo i mogli rozdać te pieniądze komu chcieli" - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Marek Sawicki, marszałek senior obecnego Sejmu, poseł PSL.

wPolityce.pl: Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję – na razie nie prawomocną - przyznającą Marcinowi Romanowskiemu list żelazny, pomimo sprzeciwu prokuratury w tej sprawie. Czy z punktu widzenia prokuratury nie byłoby jednak dobre, gdyby Romanowski taki list faktycznie dostał i mógł wrócić do Polski?

Marek Sawicki: Prokuratura nie chce, by Romanowski miał list żelazny, bo wiedzą, że żaden sąd za Fundusz Sprawiedliwości go nie skaże. Jeśli była korupcja po drodze, tak, ale tego nie mają. Prokuratura doskonale wie, że w sprawie Funduszu Sprawiedliwości ani Ziobry, ani Romanowskiego nie skażą, dopóki nie udowodnią im po drodze korupcji. Ustawa jasno określiła, że niezależnie od postępowań konkursowych, decyzję i tak na końcu podejmuje minister, czy Ziobro, czy upoważnił do tego Romanowskiego, to mieli do tego prawo i mogli rozdać te pieniądze komu chcieli. Jeśli prokuratura udowodni, że po drodze wzięli z tej kasy jakieś pieniądze dla siebie i jest w związku z tym jakakolwiek korupcja, przywłaszczenie kasy publicznej, to za to ich mogą skazać. Jednak tak jak Ala Capone nie skazali za handel narkotykami i alkoholem w okresie prohibicji, tylko za podatki, tak samo jest i tutaj.

Według prokuratury podobno Ziobro i Romanowski mieli osiągać korzyść polityczną, rozdysponowując środki z Funduszu Sprawiedliwości w określony sposób. To podobno jest ta korupcja.

To dlaczego o tym w ogóle nie mówi wniosek do Sejmu dotyczący aresztowania? W ogóle ta sprawa nie jest podnoszona, tylko jest podnoszony Fundusz Sprawiedliwości głównie. Poza tym, co za idiota daje 26 zarzutów byłemu ministrowi sprawiedliwości, zamiast postawić trzy śmieszne zarzuty, a potem rozszerzać postępowanie na etapie przesłuchania w prokuraturze.

Czyli pana zdaniem prokuratura miałaby mieć wręcz problem, gdyby uprawomocniła się decyzja sądu o liście żelaznym dla Marcina Romanowskiego i ten zdecydował się wrócić do Polski? 

Prokuratura jest problemem w Polsce, dlatego że prokuratura jest tak upolityczniona jak żadna służba w państwie. I ta prokuratura niestety nadal jest prokuraturą w 60-paru procentach Zbigniewa Ziobry, a nie Rzeczypospolitej.

Prokuraturę dalej kontrolują ludzie związani ze Zbigniewem Ziobrą?

Oczywiście, że tak jest. To, co zrobił Ziobro z wymiarem sprawiedliwości, to jest niestety upadek państwa.

Jednak przecież od blisko trzech lat PiS nie jest już u władzy. 

I przez te trzy lata niestety nic nie zrobił tutaj ani Bodnar, ani Żurek, ani moja większość parlamentarna.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek jako Prokurator Generalny ma możliwość sterowania tą sprawą i np. wyboru prokuratorów, którzy mają się nią zajmować.

Niby zaczął, ale jakoś to drepcze w miejscu. Natomiast w sprawie Romanowskiego uważam, że czym prędzej powinni mu dać ten list żelazny, bo nawet jeśli on go wykorzysta do ucieczki poza strefę Schengen, to nie ma znaczenia, bo i tak go dzisiaj nie ma.

Zapewne zna pan komentarze w tej sprawie wielu przedstawicieli koalicji rządzącej i dominuje w nich jednak oburzenie z tego, iż sędzia zdecydował się przyznać Romanowskiemu list żelazny.

Mówią tak, bo się boją, że żaden prokurator nie sporządzi aktu oskarżenia, który obroni się w sądzie. W mojej ocenie obowiązuje tu zasada gonić królika, ale broń panie Boże złapać.

Dlaczego taka zasada obowiązuje? Widzi pan jakąś korzyść polityczną dla obecnej koalicji rządzącej z tego, by ciągle być w tej pogoni za Romanowskim i Ziobrą?

Nie, to jest niemoc, bezradność.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.