Rzeczpospolita jako „marchia". Toynbee i Friedman mają racjęRzeczpospolita z dynamicznie rosnącą pozycją w świecie, czyli peryferyjność jako powód do dumy - nie kompleksów

2e9deeb12a4c4f93807cc2316ad954ae.webp
J. Matejko, Batory pod Pskowem, fragment obrazu / autor: Wikipedia/Domena publiczna
FacebookTwitter

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, wśród publicystów zatroskanych o przyszłość Polski jako suwerennego bytu politycznego, coraz dobitniej pojawiają się refleksje i apele o wykorzystanie wielkiej historycznej szansy, jaka pojawiła się dla naszego kraju w czasie konfliktu na wschodzie.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.