Rząd chciał wykorzystać e-Dziennik do propagandy?Rząd chciał wykorzystać e-Dziennik do propagandy?
Czy rząd chciał wykorzystać państwowy e-Dziennik do celów politycznych? Były poseł KO Marcin Józefaciuk stwierdził, że odrzucono jego poprawkę zakazującą politycznej reklamy za pośrednictwem systemu, a sam pomysł miał oznaczać m.in. „dostęp do bazy rodziców”. Przypominamy, że prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą pilotażu e-Dziennika.
Prezydent przekazał, że zawetował nowelę o pilotażu państwowego e-Dziennika. Uzasadniając weto, Karol Nawrocki przekazał, że „sama idea wprowadzania cyfrowych rozwiązań w postaci e-Dziennika jest słuszna i powinna być realizowana”, jednak niezrozumiały jest sposób podejścia resortu edukacji do realizacji wdrożenia tych rozwiązań.
Polityczne reklamy
Sprawę e-Dziennika skomentował w Kanale Zero poseł Marcin Józefaciuk, który w przeszłości należał do klubu Koalicji Obywatelskiej. Zwrócił uwagę, że dziennik mógłby być wykorzystywany do... politycznej reklamy.
To miał być pewien sukces, bezpośrednio przed wyborami, dostęp do pewnej bazy
– wyjaśnił.
Redaktor Jacek Prusinowski zapytał, czy miał to być dostęp do „bazy rodziców”.
Na przykład.
– potwierdził Józefaciuk.
Odrzucono moją poprawkę, która zakazywała reklamy politycznej przez e-Dziennik rządowy. Odrzucono. Dlaczego? Nie, bo nie – mi odpowiedziano – bo to jest „nadregulacja”, też byłoby trzeba szkolić nauczycieli, szkolić rodziców, drukować ulotki bezpośrednio przed wyborami. I to się trochę ze mną nie zgadzało
– wskazał.
as/źr. wPolityce.pl za PAP, Kanał Zero i X
