Rząd chce uderzyć w TK. Zoll i Łętowska nie dostaną emerytury? Rząd chce uderzyć w TK. Zoll i Łętowska nie dostaną emerytury?
Szef MF Andrzej Domański poinformował, że w projekcie ustawy budżetowej na 2027 r. nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. Plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony, tak by można go było włączyć do projektu budżetu - zaznaczył.
Na konferencji po zakończeniu posiedzenia rządu szef MF poinformował m.in., że projekcie budżetu na 2027 r. oraz w uzasadnieniu do niego, nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego.
Plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony do ministra finansów i gospodarki celem włączenia go do ustawy budżetowej
- powiedział Domański.
Dodał, że „nie otrzymał skutecznie aktu planistycznego podlegającego włączeniu do projektu ustawy budżetowej”.
Nie posiadam zatem projektu dochodów i wydatków Trybunału
- powiedział szef MF.
Tusk chce uderzyć w TK - rykoszetem dostaną Zoll i Łętowska
To może oznaczać, że Trybunał Konstytucyjny nie będzie miał w przyszłym roku finansowania. Obóz rządzący w ten sposób może chcieć uderzyć w instytucje, która do tej pory orzekała wyroki nie po myśli obozu rządzącego.
Jest jednak w tym pewien haczyk. Brak finansowania TK może także oznaczać, że wstrzymane zostaną wypłaty emerytur dla byłych sędziów. Nawet kilkadziesiąt procent budżetu Trybunału Konstytucyjnego zajmują wypłaty świadczeń emerytalnych. Z danych ze strony TK wynika, iż 38 sędziów w stanie spoczynku pobiera ok. 40 tys. brutto miesięcznie zaś 6 uposażonych rodzin ok. 35 tys. zł na miesiąc.
Oznacza to, że stosownego uposażenia nie otrzymają nawet tak „zasłużeni” dla formacji Donalda Tuska sędziowie, jak Andrzej Zoll czy Ewa Łętowska. Tak samo wygląda sytuacja byłej Prezes TK Julii Przyłębskiej. Co ciekawe, w tę zastawioną przez Domańskiego i premiera pułapkę wpadają wszyscy sędziowie, którzy weszli do Trybunału Konstytucyjnego w tym roku. A wśród nich jest wielu popleczników obecnego obozu władzy.
Tusk bierze „swoich” sędziów za zakładników.
- mówi nam jeden z sędziów TK.
Przecież to jest skrajna nieodpowiedzialność i uderzenie w porządek prawny. Ci ludzie nie mają krzty lojalności wobec państwa
- dodaje.
kh/PAP
