Recydywa Korwin-Piotrowskiej. Wtedy ten fotel też się jej nie należałRecydywa Korwin-Piotrowskiej. Wtedy ten fotel też się jej nie należał

FacebookTwitter

To nie przypadek, że do pierwszych skrzypiec w akcji przejęcia Trybunału Konstytucyjnego obecna władza wybrała Annę Korwin-Piotrowską. Minister Maciej Berek jest tu szarą eminencją, która pociąga za sznurki z drugiego rzędu, ale to była prezes Sądu Okręgowego w Opolu zdecydowała się wypiąć pierś dla rządu Donalda Tuska. Tak samo jak, zrobiła to w Opolu, kiedy Adam Bodnar powierzył jej funkcję prezesa Sądu Okręgowego.

Wszyscy zastanawiają się jak to możliwe, aby sędzia z takim stażem i kiedyś kierująca sądem okręgowym, mogła być twarzą siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i zablokowania jego prezesa powołując się na wymyśloną podstawę prawną. Mowa oczywiście o Annie Korwin-Piotrowskiej, która używając przepisów o sądach powszechnych - co jest absolutnie nieuprawnione wobec TK - oświadczyła, że zawiesza prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Po usadowieniu się w fotelu prezesa trybunału zwołała zebranie, w którym wzięły udział osoby bez uprawnień do orzekania, niezaprzysiężone na sędziów wobec prezydenta.

Trzeba przypomnieć, że w życiorysie Krowin-Piotrowskiej to jest jednorazowy "eksces". Kilka dni temu portal wPolityce.pl opisywał to co stało się w Sądzie Okręgowym w Opolu, a dokładnie, w jaki sposób Korwin-Piotrowska została jego szefem. Dlaczego środowisko sędziowskiego nie podniosło wówczas larum na cały kraj? Czy obawiano się o swoje kariery?

Nie mam względem sędzi Korwin-Piotrowskiej złych emocji, ale okoliczności, które towarzyszyły jej nominacji, były dla mnie obrzydliwe. (...) Zarówno nowa pani prezes, jak i minister Bodnar tyle mówili o demokracji i praworządności, ale gdy w grę wchodzą stołki, głos większości nie ma znaczenia. Liczą się znajomości

 – mówi anonimowo pod koniec 2024 r. w rozmowie z nto.pl jeden z opolskich sędziów. 

Kolejny raz wspierana przez władzę

Przed dwoma laty red. Mirela Mazurkiewicz z „Nowej Trybunie Opolskiej” opisała jak doszło do nominacji Korwin-Piotrowskiej na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Opolu. Z ustaleń dziennikarki wynikało, że podczas zgromadzenia sędziów największe poparcie uzyskał sędzia Daniel Kliś, jednak to Korwin-Piotrowska otrzymała nominację od ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

W głosowaniu Kliś zdobył 21 głosów, Korwin-Piotrowska – 15, a sędzia Dariusz Kita – 12. Mimo to minister powierzył stanowisko właśnie Korwin-Piotrowskiej. Co istotne, wyniki głosowania były znane ministerstwu, a sama zainteresowana potwierdziła je w odpowiedzi udzielonej dziennikarce. 

Niestety dziennikarce odmówiono dostępu do protokołu zgromadzenia sędziów tego sądu. Korwin-Piotrowska argumentowała, że dokumenty tego rodzaju zawierają informacje o charakterze wewnętrznym i nie są publiczne. Jak ustaliła autorka tekstu, podczas spotkania nie podjęto jednak żadnej uchwały. Ostatecznie sama Korwin-Piotrowska potwierdziła wyniki głosowania: 21 głosów dla Klisia, 15 dla niej i 12 dla Kity.

I co się stało? To samo, co dziś w Trybunale Konstytucyjnym. Do Opola przyjechał minister sprawiedliwości Adam Bodnar i wskazał, że to Korwin-Piotrowska ma być prezesem.  

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska od lat łączy wysokie standardy orzecznicze z pełnym zaangażowaniem w życie sądów i ich sprawną organizację. Jest osobą, która budzi zaufanie – zarówno wśród współpracowników, jak i obywateli. Takich sędziów potrzebuje dziś polski wymiar sprawiedliwości

- oświadczył wówczas minister Bodnar i jego słowa są niemal identyczne do tych, których dziś używa jego następca względem Korwin-Piotrowskiej Waldemar Żurek. Tym razem chodzi o organ konstytucyjny, a nie sąd powszechny. Czy to szczególne "wyróżnienie" sprzed dwóch lat jest głównym motorem ambicji Anny Korwin-Piotrowskiej,  która dziś nie tylko nie jest sędzią TK, ale nawet sędzią sądu powszechnego. Tego stanowiska musiała się zrzec z mocy prawa po wyborze, jakiego dokonał Sejm. 

Kim jest Korwin-Piotrowska? Przegrała głosowanie, ale dostała stołek

 

Anna Korwin-Piotrowska ma bogate doświadczenie w skokach na stołki na „politycznych plecach”. Prezesem SO w Opolu została w atmosferze wielkiego skandalu. Ukrywane protokoły i kandydaci-słupy, to ważny element jej CV. Co ustaliła Mirela Mazurkiewicz z NTO? 6 punktów:

  1. Ignorowanie woli sędziów: Zgromadzenie Ogólne Sędziów 8 października 2024 wskazało Daniela Klisia (21 głosów) jako faworyta. Korwin-Piotrowska dostała 15, Dariusz Kita – 12. Minister Adam Bodnar i tak powołał ją (decyzja z 17.10.2024, objęcie funkcji 21.10)
  2. Ukrywanie protokołów: Nowa prezes odmówiła dziennikarce wglądu w protokół zgromadzenia, twierdząc, że ma charakter wewnętrzny i nie jest publiczny. Oferowała tylko uchwały... których w ogóle nie podjęto. Wyniki potwierdziła dopiero po naciskach.
  3. Kandydaci-słupy i „cicha umowa”: Informatorzy z sądu sugerowali, że Kita (najsłabszy wynik) został zgłoszony, by rozbić głosy Klisia. Finał: Kita został wiceprezesem, zwycięzca głosowania – z niczym. Głosowanie określono jako „czystą fikcję”.
  4. Znajomości ponad głos większości: Sędziowie (anonimowo) zarzucali, że „gdy w grę wchodzą stołki, głos większości nie ma znaczenia. Liczą się znajomości”. Wskazywali na współpracę Korwin-Piotrowskiej z wiceministrem Dariuszem Mazurem w Themis. Okoliczności nominacji nazywali „obrzydliwymi”, zwłaszcza że deklarowała przywiązanie do demokracji/praworządności.
  5. Brak wyjaśnień z ministerstwa: Resort nie odpowiedział, dlaczego pominął wynik głosowania ani po co w ogóle je organizowano. Uzasadnienie ograniczyło się do jednego zdania: „jest sędzią zasłużonym dla obrony praworządności”.
  6. Reakcje po publikacji: W środowisku pojawiły się ostre głosy i późniejsze próby „uspokojenia” sytuacji. Sam Kliś później wzywał do „skupienia się na sprawach, a nie na sporach personalnych”. Cały artykuł „Przegrał choć wygrał” Mireli Mazurkiewicz z Nowej Trybuny Opolskiej

- przypomniał red. Samuel Pereira Telewizji wPolsce24.

W ostatnich dniach dała się poznać jako uprzejma gospodyni, która przywitała prezydenta Nawrockiego w Trybunale słowami "nie wejdzie Pan tutaj". Co jeszcze wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? Cofnijmy się do 2024 roku. Wtedy to Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło wyłonić nowego prezesa Sądu Okręgowego w Opolu i oddało głos lokalnym sędziom. Odbyło się oficjalne głosowanie samorządu, które znaczną przewagą głosów wygrał sędzia Daniel Kliś. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zajęła drugie miejsce.

Co zrobił resort Adama Bodnara? Zignorował zwycięzcę głosowania i na stanowisko prezesa powołał właśnie Korwin-Piotrowską.

O sprawie tej oraz kulisach pominięcia zwycięzcy głosowania do dziś możemy zresztą przeczytać w artykule Nowej Trybuny Opolskiej.

I tu pojawia się pytanie do Pana Ministra Adama Bodnara: jaki atut Anny Korwin-Piotrowskiej przechylił szalę na jej korzyść? Dlaczego zignorowano jednoznaczne wyniki lokalnego głosowania i wolę samorządu sędziowskiego? Panie Ministrze, mam nadzieję, że odpowie Pan nam na te pytania

- napisał z kolei Karol Plewa, dziennikarz "Super Expressu"

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.