Kim jest Korwin-Piotrowska? Przegrała głosowanie, ale dostała stołekKim jest Korwin-Piotrowska? Przegrała głosowanie, ale dostała stołek

Zrzut ekranu 2026-11-1 o 21.55.35.webp
Anna Korwin-Piotrowska (fot. wPolsce24)
FacebookTwitter

Dzisiejszy konflikt o kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym sprawił, że nazwisko Anny Korwin-Piotrowskiej znalazło się w centrum ogólnopolskiej debaty. Sędzia, która ogłosiła przejęcie obowiązków prezesa TK, podejmuje kolejne decyzje dotyczące jego władz. Warto jednak przypomnieć, że jej kariera na stanowisku kierowniczym budziła kontrowersje już wcześniej. W 2024 roku „Nowa Trybuna Opolska” opisała okoliczności jej nominacji na prezesa Sądu Okręgowego w Opolu. W tle znalazły się wyniki głosowania sędziów, które nie przełożyły się na ostateczną decyzję ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

Sprawa opisana przez Mirelę Mazurkiewicz w artykule opublikowanym 21 listopada 2024 roku w „Nowej Trybunie Opolskiej” dotyczyła nominacji Korwin-Piotrowskiej na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Opolu. Z ustaleń dziennikarki wynikało, że podczas zgromadzenia sędziów największe poparcie uzyskał sędzia Daniel Kliś, jednak to Korwin-Piotrowska otrzymała nominację od ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

W głosowaniu Kliś zdobył 21 głosów, Korwin-Piotrowska – 15, a sędzia Dariusz Kita – 12. Mimo to minister powierzył stanowisko właśnie Korwin-Piotrowskiej. Co istotne, wyniki głosowania były znane ministerstwu, a sama zainteresowana potwierdziła je w odpowiedzi udzielonej dziennikarce.

W artykule znalazła się mocna wypowiedź jednego z opolskich sędziów, który nie chciał ujawniać nazwiska. Krytykował on zarówno sposób przeprowadzenia nominacji, jak i rozbieżność między deklaracjami o praworządności a praktyką obsadzania stanowisk.

– Nie mam względem sędzi Korwin-Piotrowskiej złych emocji, ale okoliczności, które towarzyszyły jej nominacji, były dla mnie obrzydliwe – mówił rozmówca NTO.

Ten sam sędzia zwracał uwagę na polityczny kontekst sprawy:

– Pani sędzia była na Opolszczyźnie twarzą walki z PiS-em, który praworządność miał za nic. Myślę, że wtedy kibicowało jej wielu. Dlatego nie mogę zrozumieć decyzji ministerstwa. Zarówno nowa pani prezes, jak i minister Bodnar tyle mówili o demokracji i praworządności, ale gdy w grę wchodzą stołki, głos większości nie ma znaczenia. Liczą się znajomości.

Protokoły nie dla dziennikarki

Kolejnym wątkiem opisanym przez Mazurkiewicz była odmowa udostępnienia protokołu zgromadzenia sędziów. Korwin-Piotrowska argumentowała, że dokumenty tego rodzaju zawierają informacje o charakterze wewnętrznym i nie są publiczne.

– Protokoły zgromadzenia ogólnego sędziów zawierają informacje o charakterze wewnętrznym, a zatem nie mają charakteru publicznego i nie podlegają udostępnieniu – odpisała dziennikarce.

Prezes sądu proponowała natomiast zapoznanie się z uchwałami zgromadzenia. Jak ustaliła autorka tekstu, podczas spotkania nie podjęto jednak żadnej uchwały. Ostatecznie sama Korwin-Piotrowska potwierdziła wyniki głosowania: 21 głosów dla Klisia, 15 dla niej i 12 dla Kity.

Wątpliwości rozmówców NTO budził również fakt, że sędzia Kita, który uzyskał trzeci wynik, został następnie wiceprezesem sądu, podczas gdy zwycięzca głosowania nie otrzymał stanowiska. Jeden z anonimowych sędziów sugerował, że mogły zadziałać nieformalne powiązania.

 Zadziałał klucz towarzyski – mówił rozmówca gazety.

Bodnar powołał, choć głosowanie wygrał ktoś inny

Ministerstwo Sprawiedliwości nie udzieliło dziennikarce odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące powodów nominacji i znaczenia głosowania sędziów. Sędzia Daniel Kliś przyznał natomiast, że wskazanie zgromadzenia nie było dla ministra wiążące, a w ówczesnym stanie prawnym nie było nawet wymagane.

W komunikacie resortu jako uzasadnienie wyboru Korwin-Piotrowskiej znalazło się jedno zdanie:

„Anna Korwin-Piotrowska jest sędzią zasłużonym dla obrony praworządności”.

To właśnie ta nominacja, dokonana mimo uzyskania przez Korwin-Piotrowską drugiego wyniku w głosowaniu sędziów, stanowi istotny kontekst do oceny jej dzisiejszej roli w Trybunale Konstytucyjnym.

Dziś spór przeniósł się do Trybunału Konstytucyjnego

Dwa lata później nazwisko Korwin-Piotrowskiej ponownie znalazło się w centrum sporu o obsadę stanowiska kierowniczego w wymiarze sprawiedliwości. Tym razem chodzi o Trybunał Konstytucyjny. 30 października ogłoszono przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a Korwin-Piotrowska ogłosiła, że przejmuje kierowanie pracami Trybunału.

W kolejnych zarządzeniach ograniczyła dostęp do siedziby TK, zaleciła sędziom wykonywanie zadań poza budynkiem i zawiesiła wykonywanie obowiązków przez część pracowników. Święczkowski zakwestionował skuteczność tych decyzji i wydał własne zarządzenie dotyczące organizacji pracy Trybunału. 

W niedzielę Korwin-Piotrowska zapowiedziała ponadto działania zmierzające do wyłonienia składów sądów dyscyplinarnych, które miałyby zająć się sprawami Święczkowskiego i Sochańskiego. Jej kompetencje do podejmowania tych decyzji są kwestionowane przez dotychczasowe kierownictwo Trybunału.

źr. wPolityce.pl za nto.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.