Prezydent poparł Nawrockiego. Mastalerek: Zmienił się czasMarcin Mastalerek: Dziś jest tak naprawdę finał największego starcia o to, czy będzie kontynuowana prezydentura Andrzeja Dudy

"I dziś Andrzej Duda wspierając jednego z kandydatów - Karola Nawrockiego - tak naprawdę wspiera ostatnie 10 lat".
„Prezydent jest konsekwentny, ale zmieniły się okoliczności. Zmienił się czas, zmieniły się okoliczności. Dziś jest tak naprawdę finał największego starcia o to, czy będzie kontynuowana prezydentura Andrzeja Dudy, i te zmiany, które w 2015 roku zostały rozpoczęte, czy nie. I dziś Andrzej Duda, wspierając jednego z kandydatów - Karola Nawrockiego - tak naprawdę wspiera ostatnie 10 lat. Wspiera ostatnie zmiany, które zostały w 2015 roku rozpoczęte” - powiedział w TVN24 szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek, wyjaśniając, dlaczego prezydent jednak wyraził oficjalne poparcie dla obywatelskiego kandydata.
Marcin Mastalerek wskazał, że „politycy, ale nie tylko politycy, mogą, a nawet powinni zmieniać swoją perspektywę patrzenia na pewne sprawy”.
I dziś prezydent, widząc, co się dzieje w kampanii, ale widząc, co się nie dzieje w Polsce po 15 października, a co powinno się dziać, walczy, a raczej wspiera człowieka, który chce walczyć o to, aby te sprawy, które w 2015 roku rozpoczął prezydent Duda, zostały dokończone. To całkowicie normalne
— podkreślił szef gabinetu prezydenta.
„Proszę zwrócić uwagę na USA”
Mówił, że „proszę zwrócić uwagę na zachodnie demokracje, na USA”.
Niedługo będzie Barack Obama w Polsce, proszę zapytać Baracka Obamę o poparcie w Filadelfii na oficjalnej konwencji pani Hillary Clinton. W USA jest to oczywiste, w Polsce nie może to być?
— pytał.
Dopytywał, „czy człowiek, który mówił, że jest prezydentem wszystkich Polaków, Aleksander Kwaśniewski, kiedy w 2005 roku wspierał Włodzimierza Cimoszewicza, który później uciekł z placu boju, to w jakiej w sprawie działał?”.
Nikt po tylu latach jakoś nie wypomina Kwaśniewskiemu i nie mówi, że to było coś niewłaściwego. To dobry pomysł, zaprosić jutro prezydenta Kwaśniewskiego, i zapytać go, dlaczego wsparł w 2005 roku Cimoszewicza. A może dowiemy się też, dlaczego tamten uciekł z placu boju
— powiedział Marcin Mastalerek.
Komorowski poprze Trzaskowskiego?
Jak zaznaczył, „nikt nie broni Rafałowi Trzaskowskiemu, Platformie i sztabowi doprowadzić do tego, że Bronisław Komorowski poprze Rafała Trzaskowskiego”.
Droga otwarta. Pewnie będzie jakaś konwencja Platformy Obywatelskiej. Niech Bronisław Komorowski poprze. I wtedy będzie starcie Andrzej Duda - Bronisław Komorowski
— wskazał Marcin Mastalerek.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/300polityka/TVN24
