Prezydent: Bezprawie prędzej czy później zostanie ukarane
Prezydent Duda: "Bezprawie prędzej czy później zostanie ukarane". "Muszą istnieć podstawy do przeszukań. Jeżeli nie..."

"Jeśli ktoś (...)pozwala sobie na takie działania wobec posłów, którzy przez lata sprawowali bardzo ważne funkcje publiczne, to zakładam, że ma ku temu podstawy"
„Wszędzie tam, gdzie dochodzi do bezprawia, ci, którzy się go dopuszczają, muszą liczyć się z prawnymi konsekwencjami, które – tak jak powiedziałem – prędzej czy później nastąpią” - powiedział prezydent Andrzej Duda w rozmowie z mediami po wizycie w Ośrodku Rehabilitacji i Diagnostyki Biometrycznej w Radziszowie.
Głowa państwa złożyła wizytę w Ośrodku Rehabilitacji i Diagnostyki Biometrycznej w Radziszowie. Później, na terenie Ośrodka, rozmawiał z dziennikarzami.
„Zakładam, że ma ku temu podstawy”
Jedno z pytań dotyczyło przeszukań w domach parlamentarzystów Suwerennej Polski.
Myślę, że bezprawie prędzej czy później zostanie ukarane, więc wszędzie tam, gdzie dochodzi do bezprawia, ci, którzy się go dopuszczają, muszą liczyć się z prawnymi konsekwencjami, które – tak jak powiedziałem – prędzej czy później nastąpią
— ocenił prezydent.
Ja zakładam – zdrowy rozsądek tak mi podpowiada – że jeśli ktoś, czy to ze służb, czy prokuratury, pozwala sobie na takie działania wobec posłów, którzy przez lata sprawowali bardzo ważne funkcje publiczne, to zakładam, że ma ku temu podstawy
— wskazał.
I że społeczeństwo będzie mogło te podstawy, które uprawniają go - jego zdaniem - do takiego działania, zobaczyć. Bo jeżeli nie, to odpowiedzialność karna jest nieuchronna
— podkreślił Andrzej Duda.
CZYTAJ TAKŻE:
aja/Facebook: prezydentpl
