Poseł Matysiak punktuje rząd. "Za kilka lat zapłacimy za te błędy..." Poseł Matysiak punktuje rząd. "Za kilka lat zapłacimy za te błędy..."
Gościem dzisiejszego programu "Rozmowa Wikły" w telewizji wPolsce24 była Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona. Wśród poruszanych tematów były m.in. zapowiedź powołania Andrzeja Domańskiego na wicepremiera, stan budżetu państwa, zwolnienia grupowe i napięcia w relacjach polsko-ukraińskich. Posłanka nie szczędziła krytyki pod adresem rządu Donalda Tuska!
Odnosząc się do sejmowego wotum nieufności wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego oraz zapowiedzi premiera Donalda Tuska o zamiarze powołania go na wicepremiera, Paulina Matysiak przyznała, że głosowała za odwołaniem szefa resortu. Jej zdaniem kondycja państwowej kasy jest daleka od zadowalającej, a konsekwencje obecnych decyzji uderzą w kraj w najbliższych latach.
Nie uważam, żeby stan finansów publicznych dzisiaj był w dobrej kondycji (...) Od 2028 roku wchodzimy w jeszcze mocniejsze zaciskanie pasa i niestety to zaciskanie pasa będzie odbywało się kosztem i pracowników, i emerytów, i pacjentów, ale także samorządów, zwłaszcza tych mniejszych, powiatowych
- ostrzegła posłanka na antenie.
Samą zapowiedź awansu dla Domańskiego parlamentarzystka odczytuje jako polityczną manifestację siły wewnątrz koalicji. Wskazała, że to sygnał dyscyplinujący pod adresem Polski 2050 (która zabiegała o fotel wicepremiera m.in. dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz), a zarazem element rozgrywki na linii rząd - Pałac Prezydencki.
Zwolenia grupowe i blokowanie funduszy
Matysiak mocno zaakcentowała problem pogarszającej się sytuacji na rynku pracy, wytykając resortowi finansów brak empatii społecznej. Jak zaznaczyła, w Polsce ponad 100 powiatów zmaga się już z dwucyfrowym bezrobociem, a duże zakłady pracy decydują się na zwolnienia setek pracowników.
Mamy absurdalną sytuację. Są środki w Funduszu Pracy także na to, żeby pomagać tym osobom, które pracę utraciły i które wymagają wsparcia. A te środki blokuje minister Domański. To też wynikało z odpowiedzi na interpelację z Ministerstwa Pracy, bo Domański był największym hamulcowym
- mówiła posłanka, zarzucając koalicji brak realnych działań ochronnych.
Chaos wokół mediów i prowokacje historyczne
W rozmowie poruszono również kwestię mediów publicznych oraz zbliżających się prac sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu na temat TVP Wilno, której drastycznie obcięto budżet. Parlamentarzystka skrytykowała także błędy Polskiej Agencji Prasowej, podkreślając, że w dobie wojny hybrydowej agencje informacyjne muszą być gwarantem sprawdzonych, rzetelnych komunikatów.
Wywiad zamknął wątek relacji polsko-ukraińskich w kontekście ustanowienia przez radę Lwowa roku 2027 rokiem Romana Szuchewicza i UPA. Matysiak oceniła ten krok jako próbę niepotrzebnego podbijania emocji i testowania polskiej reakcji.
Wydaje mi się, że strona ukraińska (...) robi wszystko, żeby te emocje jeszcze mocniej podbijać w obecnej trudnej sytuacji (...) Jestem przekonana, że na takie gesty siły trzeba po prostu też odpowiadać siłą. Strona ukraińska powinna mieć świadomość, że także jest odpowiedzialna za jakość tych relacji
- podsumowała posłanka.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24.tv
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
