Domański straci stołek? Znamy treść wniosku o odwołanieDomański straci stołek? Znamy treść wniosku o odwołanie
Miało być profesjonalne zarządzanie finansami państwa i wzrost znaczenia Polski na świecie. Jest – gigantyczna dziura budżetowa i obniżenie ratingu Polski. Dlatego opozycja składa wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.
Pod wnioskiem o odwołanie ministra Domańskiego podpisali się czołowi politycy opozycji, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak, Przemysław Czarnek, Jacek Sasin, Zbigniew Ziobro oraz Elżbieta Witek.
Wniosek o wotum nieufności
Dlaczego politycy PiS chcą odwołać Domańskiego? Ich zarzuty dotyczą na przykład eskalacji długu publicznego i polityki rekordowych deficytów.
Wnioskodawcy podkreślają, że suma deficytów za lata 2024–2026 sięga ok. 750 mld zł, a dług publiczny liczony unijną metodą ESA 2010 ma w 2026 r. przekroczyć 400 mld zł (przy łącznym długu zbliżającym się do biliona złotych). Według posłów PiS Polska staje się najszybciej zadłużającym się państwem w UE, a w ciągu dekady relacja długu do PKB może przekroczyć 107 proc.
Inne problemy to projekt budżetu na 2027 rok i ryzyko przekroczenia progu ostrożnościowego. W projekcie budżetu na przyszły rok odnotowano rekordowy deficyt na poziomie 282,6 mld zł (dochody: 695 mld zł, wydatki: 977,6 mld zł). Rządowa Strategia zarządzania długiem sektora finansów publicznych na lata 2027–2030 zakłada – według wnioskodawców – przekroczenie ustawowego progu ostrożnościowego 55 proc. PKB już w 2027 lub 2028 r. (do 57,4 proc. w 2028 r.), zbliżając się do konstytucyjnego limitu 60 proc..
Kolejny zarzut to systematyczne nierealizowanie dochodów podatkowych. Autorzy wniosku zarzucają ministrowi coroczne, znaczące braki we wpływach do budżetu mimo wzrostu gospodarczego – w 2024 r. miało zabraknąć 56 mld zł (w tym blisko 30 mld zł z podatku VAT), w 2025 r. dochody podatkowe zrealizowano jedynie w 92,7 proc. (ubytek 41,5 mld zł), a po ośmiu miesiącach 2026 r. szacowana luka podatkowa sięga kilkudziesięciu miliardów złotych.
Na Domańskim nie zostawiono suchej nitki
W ocenie opozycji, kolejnym powodem, dla którego Andrzej Domański powinien stracić stanowisko, jest obniżenie ratingu Polski przez agencję Moody’s. We wniosku przywołano pierwszą od 24 lat decyzję agencji Moody’s o obniżeniu długoterminowego ratingu Polski w walucie obcej z A2 do A3 (z perspektywą stabilną), co uargumentowano pogorszeniem kondycji fiskalnej, wysokim deficytem przekraczającym 7 proc. PKB i rosnącymi kosztami obsługi zadłużenia (sięgającymi 107 mld zł w 2027 r.).
Jakie jeszcze działania pokazują, że w resorcie finansów potrzebna jest zmiana? Wykorzystywanie środków zewnętrznych na płynność budżetu. We wniosku zwrócono uwagę na ustalenia NIK dotyczące przeznaczania środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na bieżącą płynność budżetową zamiast na inwestycje, a także plany analogicznego sięgnięcia po zaliczkę z programu SAFE.
Nie bez znaczenia pozostają też wątpliwości prawne wokół interpretacji podatkowej. W uzasadnieniu podniesiono kwestię wydanej przez ministra interpretacji ogólnej zrównującej uprawnienia podatkowe osób po transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Według autorów wniosku krok ten narusza art. 18 Konstytucji RP i stanowi próbę obejścia prawa („prawo powielaczowe”) po prezydenckim wecie wobec ustawy o statusie osoby najbliższej.
We wniosku przypomniano także krytyczną ocenę Rady Fiskalnej. W oficjalnej opinii tego gremium z 7 sierpnia 2026 r. wskazano na trwałą nierównowagę finansów publicznych, brak działań konsolidacyjnych oraz wysokie ryzyko przekroczenia bezpiecznych wskaźników zadłużenia.
źr. wPolityce.pl, za: wPolsce24
