Porażka władzy! Jacek Karnowski wszystko przeanalizowałPorażka władzy! Jacek Karnowski wszystko przeanalizował
Wokół sprawy Zondacrypto w ostatnich godzinach wyraźnie aktywizują się politycy koalicji rządzącej. Waldemar Żurek mówi o „przełomie” w śledztwie i nowych podejrzanych, a Donald Tusk wykorzystuje sprawę do kolejnego ataku na Karola Nawrockiego i PiS. Do działań rządzących odniósł się redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci" Jacek Karnowski, wskazując, że na razie nie przedstawiono żadnych istotnych dowodów uderzających w prawicę.
Wokół sprawy Zondacrypto w ostatnich godzinach wyraźnie wzmagają się politycy koalicji rządzącej. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił o rzekomym przełomie w śledztwie i nowych podejrzanych, a premier Donald Tusk wykorzystał sprawę do uderzenia w Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość, sugerując związki z finansowaniem m.in. mediów i prawicowych fundacji.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował we wtorek, że w śledztwie w sprawie Zondacrypto nastąpił przełom. Przekazał, że w sprawie są nowi prokuratorzy, którzy się nią zajmują, nowe dowody i nowe osoby, które chcą współpracować z prokuraturą. Zapytany, czy w śledztwie są nowi podejrzani, powiedział: „Tak, pojawili się nowi podejrzani”.
Do sprawy odniósł się w środę premier Tusk we wpisie na platformie X.
Teraz już wiemy, dlaczego z uporem maniaka Karol Nawrocki i PiS blokowali ustawę o kryptowalutach. Kasa na zegarki za 40 tysięcy euro, na media, wyborcze imprezy, fundacje prawicowych polityków. A przecież serial „Zonda” dopiero się rozkręca…
– napisał szef rządu.
Wzmożoną aktywność widać także po innych politykach Koalicji Obywatelskiej.
Nic istotnego
Wzmożenie rządzących skomentował w mediach społecznościowych Jacek Karnowski, redaktor naczelny Telewizji wPolsce24.
W sprawie Zondacrypto na razie władza nie pokazała nic istotnego. Nic, co by rokowało sukces tej operacji. Ale sądząc po tym, ile w to inwestują, coś mogą mieć. Na pewno „prowadzili” tę sprawę na długo przed bankructwem. Pierwsze plotki w tej sprawie były rok wcześniej
– napisał w serwisie X.
as/źr. wPolityce.pl za PAP i X
