Panteon w Kijowie, cisza w Warszawie? „Premier Polski milczy”
Panteon w Kijowie, cisza w Warszawie? „Potrzebny premier, nie influencer”

Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, szef EKR i były premier, ostro skrytykował milczenie premiera Donalda Tuska wobec ukraińskich planów budowy Panteonu Narodowego, zarzucając szefowi rządu brak reakcji na gloryfikację postaci związanych z UPA i Banderą oraz apelując o obronę polskiej pamięci i racji stanu.
Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, szef EKR i były premier, ostro skrytykował milczenie premiera Donalda Tuska wobec ukraińskich planów budowy Panteonu Narodowego, zarzucając szefowi rządu brak reakcji na gloryfikację postaci związanych z UPA i Banderą oraz apelując o obronę polskiej pamięci i racji stanu.
Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wniósł do Rady Najwyższej (parlamentu) projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę.
Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować
— oświadczył Zełenski w niedzielę, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.
„Premier Polski milczy”
Jak wskazał Mateusz Morawiecki, „Donald Tusk zawsze znajdzie czas na głupawe filmiki i manipulacyjne tweety”.
Ale gdy Kijów buduje Panteon „bohaterów” i mówi, że nikt nie będzie im wskazywał, kogo czcić - premier Polski milczy. Panie Tusk! W sprawie Wołynia, UPA i Bandery nie potrzeba influencera od pizzy i żurku na TikToku! Potrzeba premiera, który broni polskiej pamięci i polskiej racji stanu!
— podkreślił były premier.
