Ostre słowa Czaputowicza: "Nasze wojsko to są gadżety"Ostre słowa Czaputowicza: "Nasze wojsko to są gadżety, a na Ukrainie jest milion ludzi"

"Musimy przywrócić pobór do wojska" - powiedział Jacek Czaputowicz w Radiu Wnet. Były szef MSZ ocenił, że polska klasa polityczna jest "skarlała" i nie podchodzi na poważnie do kwestii bezpieczeństwa
„Musimy przywrócić pobór do wojska” - powiedział Jacek Czaputowicz w Radiu Wnet. Były szef MSZ ocenił, że polska klasa polityczna jest „skarlała” i nie podchodzi na poważnie do kwestii bezpieczeństwa.
W Polsce jednym z palących problemów jest przygotowanie do potencjalnego konfliktu z Rosją. Kwestią sporu w dyskusji politycznej i społecznej jest kwestia zakupu uzbrojenia, ale także odwieszenia poboru do wojska.
Jacek Czaputowicz (były szef MSZ) odniósł się do kwestii podejścia polityków podczas debaty na temat bezpieczeństwa Polski. Czaputowicz ocenił ich bardzo krytycznie, uważa, że politycy ukrywają pewne informacje przed opinią publiczną. Nazwał polską klasę polityczną jako „skarlałą”.
Musimy cierpieć, musimy ponosić koszty
— powiedział na antenie Radia Wnet.
Musimy przywrócić pobór do wojska
— dodał.
Wskazał, że politycy skupiają się na słupkach sondażowych i kolejnych zwycięskich kampaniach wyborczych, nie zaś na przygotowaniu Polski na zagrożenia. Dodał, że Polacy ulegli złudnemu wrażeniu, że zakup sprzętu oznacza bezpieczeństwo.
My ciągle mówimy, że płacimy, kupujemy broń, samoloty i czołgi. A Amerykanie oczekują czegoś więcej niż tylko pieniędzy
— powiedział.
„Nasze wojsko to są gadżety”
Dla porównania Czaputowicz przywołał przykład ukraińskiej armii, która w polu ma kilkusettysięczną armię. Wskazał, iż nie możemy zastąpić liczebności nowoczesnym sprzętem.
Nasze wojsko to są gadżety, a na Ukrainie jest milion ludzi
— ocenił.
Zaznaczył, że Polska nie powinna opierać swojego bezpieczeństwa na zakupie sprzętu i wierze w sojuszników.
xyz/Radio Wnet
