O północy mija termin ultimatum. Złożą oświadczenia?O północy mija termin ultimatum. Złożą oświadczenia?

O północy mija termin ultimatum kierownictwa PiS dla polityków partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. Wcześniej - w południe - ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Działacze stowarzyszenia b. premiera mówili, że nie złożą deklaracji. Przypomnijmy całą sprawę!
Jutro o g. 12:00 w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej odbędzie się spotkanie p. premiera Jarosława Kaczyńskiego - prezesa PiS z p. wiceprezesem Mateuszem Morawieckim
- napisał w środę wieczorem rzecznik PiS Rafał Bochenek na X. Spotkanie to potwierdził w rozmowie z PAP również europoseł PiS, członek założonego przez Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, Piotr Müller.
Zgodnie z ubiegłotygodniową uchwałą komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości każdy parlamentarzysta PiS – pod groźbą wykluczenia z partii – musi złożyć deklarację o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Ostateczny termin złożenia deklaracji wyznaczono na czwartek 23 lipca do północy.
Stowarzyszenie Morawieckiego
Chodzi przede wszystkim o członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył b. premier Mateusz Morawiecki. Poseł Jacek Sasin w dniu pojawienia się ultimatum - w środę 15 lipca - ogłosił bowiem zakończenie działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”. Morawiecki zaś zasygnalizował, że chce pozostać „w obozie patriotycznym”, ale nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia ani z planowanego na 31 lipca „grilla” w Warszawie, podczas którego mają się odbyć panele i dyskusje dotyczące przyszłości Polski.
W ubiegły piątek Morawiecki spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, ale według rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka spotkanie to nie przyniosło przełomu. Tego samego dnia członkowie „Rozwój Plus” i posłanka PiS Anita Czerwińska (nie należała do stowarzyszenia) wystosowali list otwarty do prezesa Kaczyńskiego, w którym podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach przestały być elektoratem PiS.
Wybuchł gorący spór
Kolejne dni przyniosły m.in. szereg ostrych wymian zdań – głównie na platformie X – między politykami PiS z dwóch frakcji, tj. „harcerzy” Mateusza Morawieckiego – zwolenników nowoczesnej partii i poszerzenia elektoratu o wyborców centrowych – oraz „maślarzy” m.in. Przemysława Czarnka i dawnej Suwerennej Polski, stawiających na konsolidację elektoratu konserwatywnego. Spór jest interpretowany jako starcie tych frakcji o przyszły kształt Prawa i Sprawiedliwości.
We wtorek rzecznik PiS podał, że z grupy sygnatariuszy listu wymagane przez kierownictwo oświadczenie złożył europoseł Daniel Obajtek oraz wspomniana Anita Czerwińska. Wielu sygnatariuszy listu jeszcze w połowie tygodnia deklarowało, że takiego oświadczenia nie podpisze.
Z kolei w środę około południa Bochenek ocenił, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” prowadzi „działalność rozłamową”. We wpisie na X zaznaczył, że ci, którzy chcą pozostać w PiS, do czwartku mają czas na złożenie oświadczeń.
Ja złożyłem deklarację członkowską przystąpienia do PiS 22 lata temu i nic się w tej sprawie nie zmieniło
- powiedział portalowi wPolityce.pl Marcin Horała, były minister wiceminister infrastruktury i członek Stowarzyszenia "Rozwój Plus", który nie zamierza składać oświadczenia.
Żałuję, że poseł Rafał Bochenek Pisze takie rzeczy, bo to są rzeczy nieprawdziwe. Żałuję, że trwa proces wypychania z partii grupy kilkudziesięciu posłów. Uważam, że to jest duży błąd i działanie wbrew interesowi Prawa i Sprawiedliwości, a tym samym wbrew interesowi Polski
- mówił również naszemu portalowi poseł Paweł Jabłoński.
Tego samego dnia Morawiecki napisał na platformie X m.in., że „rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę” i wezwał, by iść drogą, która dała PiS zwycięstwo. „Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” - dodał. W dołączonym nagraniu Morawiecki powiedział m.in., że nie pozwoli, aby „osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji”.
Po upływie czwartkowego terminu ultimatum władze PiS, jak zapowiedział Bochenek, w przyszłym tygodniu mają podjąć decyzje związane z deklaracjami każdego z parlamentarzystów PiS.
olnk/źr. wPolityce.pl za PAP
