TYLKO U NAS. Mocna odpowiedź Horały na wpis BochenkaTYLKO U NAS. Mocna odpowiedź Horały na wpis Bochenka

W rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Marcin Horała odpowiada na zdecydowany wpis Rafała Bochenka w mediach społecznościowych. Członek Stowarzyszenia "Rozwój Plus" kategorycznie stwierdza, że żadnego oświadczenia do jutra wieczorem nie złoży. "Złożyłem deklarację członkowską przystąpienia do PiS 22 lata temu i nic się w tej sprawie nie zmieniło. Niestety, jeżeli ktoś się uparł rozwalić PiS, to nie jest w naszej mocy go powstrzymać" - mówi nasz rozmówca.
W zeszłym tygodniu kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania, czyli m.in. „Rozwój Plus” i „Po pierwsze Polska”. W dzisiejszym wpisie Bochenek zaapelował do koleżanek i kolegów z PiS o "rozsądek i złożenie oświadczenia". W swoim wpisie podkreślił również, że posłowie mają czas do jutra na złożenie stosownego oświadczenia. Jego niezłożenie będzie skutkować wyrzuceniem z partii.
Niestety, jeżeli ktoś się uparł rozwalić PiS, to nie jest w naszej mocy go powstrzymać
- mówi portalowi wPolityce.pl poseł PiS Marcin Horała i dodaje, że takiego oświadczenia nie złoży.
Nie, oczywiście, że nie. Ja złożyłem deklarację członkowską przystąpienia do PiS 22 lata temu i nic się w tej sprawie nie zmieniło
- dodaje nasze rozmówca, były minister wiceminister infrastruktury i członek Stowarzyszenia "Rozwój Plus".
Kto rozbija PiS?
Nie czuję potrzeb dodatkowych oświadczeń. Zresztą spójrzmy na treść tego oświadczenia, mam się tam oświadczyć, że nie będę działał w organizacjach zgodnie ze stanowiskiem Prezydium Komitetu Politycznego z dnia takiego i takiego, a to stanowisko jest publicznie niedostępne i właściwie nie wiem, co dokładnie jest w tym stanowisku. Jakże mam oświadczać, że się będę się do niego stosował, jak nie wiem do czego?
- uważa polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek stwierdził, że funkcjonowanie stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego to rozbijanie Prawa i Sprawiedliwości inspirowane przez wrogów obozu patriotycznego.
Wiemy, czyja to woda na młyn i kto stoi za tymi nićmi. Absurdy
- podsumował poseł Horała.
Obajtek: "Jedność nie powinna oznaczać wyrzucenia z partii Mateusza Morawieckiego"
