Nowa umowa koalicyjna? "Hołownia co trzy dni zmienia zdanie"
Nowa umowa koalicji? Czarzasty odpowiada na pytanie Telewizji wPolsce24: Szymon Hołownia co trzy dni zmienia zdanie

"Musimy poczekać na ustabilizowanie tych poglądów".
Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty został zapytany przez reporterkę Telewizji wPolsce24 Małgorzatę Gałkę, o wpis Szymona Hołowni o potrzebie nowej umowy koalicyjnej i o to, na ile jest gotowy na ustępstwa w renegocjowanej umowie i czy w grę wchodzi scenariusz, w którym Hołownia zostaje na fotelu marszałka Sejmu. „Mój przyjaciel Szymon Hołownia i szef w Sejmie co trzy dni w tej sprawie zmienia zdanie. Wydaje mi się, że musimy poczekać na ustabilizowanie tych poglądów i w momencie, kiedy one się ustabilizują, to wtedy w sposób odpowiedzialny się do tego odniesiemy” – powiedział lider Nowej Lewicy.
Po drugie, nie mam, powiem szczerze (…) chęci ciągle uzasadniać działania tych ludzi, którzy chcą zerwać porozumienie, które sami podpisali. Jesteśmy dorosłymi ludźmi, odpowiadamy za kraj, który ma 40 mln narodu i 20 mln diaspory. Naprawdę trzeba brać pełną odpowiedzialność za to, co się robi. Ja też bym bronił Szymona Hołowni. Naprawdę bym go bronił, bo za chwilę się okaże, że Szymon Hołownia, ponieważ nie został prezydentem, to musi się nerwowo przyspawać do jakiegoś stołka. On na to nie zasługuje
— kontynuował Włodzimierz Czarzasty.
To jest mądry facet, to jest rozsądny facet, który ma dystans do życia, który jest dobrym marszałkiem Sejmu i naprawdę mówienie o nim, że dlatego Szymonie, że nie wygrałeś, to masz ochotę zostać dalej marszałkiem Sejmu i nikt tego nie rozumie, to go krzywdzi. A ponieważ bronię wszystkich skrzywdzonych, więc bronię też Szymona
— powiedział wicemarszałek Sejmu w odpowiedzi na pytanie Telewizji wPolsce24.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/X
