Niespodzianka dla obrońców TKNiespodzianka dla obrońców TK
Przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie trwa protest w obronie instytucji. Wśród demonstrantów pojawili się politycy PiS, m.in. Piotr Gliński i Jan Dziedziczak, a także były premier i lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki. Dziennikarze Telewizji wPolsce24 przywieźli protestującym prezent – jabłka od polskiego sadownika.
Przed Trybunałem Konstytucyjnym przy al. Szucha w Warszawie od kilku dni trwa protest. Z demonstrantami spotkali się dziennikarze Telewizji wPolsce24, którzy przynieśli manifestantom nietypowy prezent.
Dziennikarze przekazali protestującym jabłka od polskiego sadownika. Jak podkreślili na antenie, owoce miały być wyrazem wsparcia dla osób uczestniczących w proteście.
Obywatele, patrioci stają w obronie tego miejsca. Stają w obronie miejsca, które ma zostać bezprawnie przejęte. No i właśnie, żeby nie stracili zapału, takiej krzepy, mamy pewnego rodzaju prezenty dla tych wszystkich ludzi
– wskazał Rafał Jarząbek.
Następnie dziennikarze przekazali manifestantom jabłka.
W manifestacji biorą udział politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Piotr Gliński i Jan Dziedziczak.
Nie ma zgody
Obecny jest także były premier, lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki, który zwrócił się do obrońców Trybunału Konstytucyjnego.
Dziękuję wszystkim posłom, którzy tutaj są, ale dziękuję też wam, obywatelom, którzy z troską pochylacie się nad losem naszej ojczyzny
– wskazał Morawiecki.
Jeżeli Donald Tusk zdecyduje się na siłowy atak na instytucje takie jak Trybunał Konstytucyjny, to będziemy bronić niezależności Trybunału. Będę pierwszy tutaj w obronie cały czas stał, bo nie może być na to zgody
– dodał.
as/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
