Władza szykuje do siłowego przejęcia TK? Scenariusz ma leżeć już stoleWładza szykuje do siłowego przejęcia Trybunału? Scenariusz ma leżeć już stole
Spór o Trybunał Konstytucyjny może wejść w katastrofalną fazę. Według doniesień Onetu, który powołuje się na swojego informatora "zbliżonego do TK", koalicja 13 grudnia analizuje obecnie trzy warianty przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Najdalej idący zakłada siłowe przejęcie kontroli i - według tego samego źródła - ma to być najbardziej realny scenariusz działań.
Trzy scenariusze dla TK
Nieoficjalne informacje na temat siłowego przejęcia TK podawał już w piątek Polsat News. Teraz, według ustaleń Onetu, siłowe przejęcie TK jest jednym z trzech analizowanych scenariuszy.
Pozostałe zakładają próbę porozumienia z udziałem prezydenta oraz zwołanie Zgromadzenia Ogólnego TK.
Porozumienie z prezydentem
Pierwszy wariant zakłada porozumienie nowych sędziów z prezydentem Karolem Nawrockim. Mediatorem miałby zostać jeden z sędziów TK z nadania PiS, który ma dobre kontakty z ludźmi z Kancelarii Prezydenta.
Chodzi o czwórkę sędziów — Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdę, Macieja Taborowskiego i Annę Korwin-Piotrowską. Złożyli oni tzw. ślubowanie sędziowskie w Sejmie "wobec prezydenta", ale bez obecności głowy państwa, narażając tym samym na śmieszność samą procedurę. Obecnie mogą oni korzystać z holu i biblioteki TK.
Zgromadzenie Ogólne i pieniądze dla TK
Drugi wariant zakłada doprowadzenie przez nowych sędziów do zwołania Zgromadzenia Ogólnego. Ma to być możliwe po ślubowaniu ósmego sędziego TK, Macieja Berka, który zmienia układ sił w Trybunale.
Zgromadzenie z udziałem czterech wspomnianych sędziów mogłoby przyjąć uchwałę dotyczącą finansowania TK. Trybunał, jak podkreślają konstytucjonaliści - niezgodnie z prawem - nie został bowiem ujęty w projekcie przyszłorocznego budżetu, a to oznaczałoby brak pieniędzy na wynagrodzenia sędziów i pracowników oraz bieżące funkcjonowanie instytucji.
Siłowe przejęcie TK - "Biada Trybunałowi, biada Polsce"
Najostrzejszy wariant zakłada siłowe przejęcie kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym. Według nieoficjalnych doniesień Onetu to właśnie ten scenariusz jest obecnie najmocniej rozważany w obozie władzy.
W tym rozwiązaniu czwórka nowych sędziów trybunału wchodzi do budynku w asyście policji, pod okiem policji zwołane jest Zgromadzenie Ogólne, a prezes Święczkowski zostaje zatrzymany na 48 godzin
- czytamy w Onecie.
Osoba związana z Trybunałem ocenia ten wariant bardzo krytycznie, ale jednocześnie na swój sposób je rozgrzeszając:
To rozwiązanie złe, dramatyczne i kuriozalne, ale coś zrobić trzeba
— mówi osoba, mająca być związana z TK.
Tyle, że jeśli do tego dojdzie, to biada trybunałowi i biada Polsce. Potrwa to tylko do wyborów, bo jeśli znacząco wygra PiS, to tych nowych będzie po czymś takim wywozić na taczkach
— podsumował rozmówca portalu.
źr. wPolityce.pl za Onet.pl
