Nie jest dziennikarzem? Gwiazda Wyborczej uderza w StanowskiegoNie jest dziennikarzem? Gwiazda Wyborczej uderza w Stanowskiego

Dominika Wielowieyska jako jednoosobowy urząd przyznający dziennikarski glejt? Dziennikarka "Gazety Wyborczej" i TOK FM ostro skrytykowała Krzysztofa Stanowskiego, stwierdzając, że nie jest on dziennikarzem. Wpis wywołał lawinę komentarzy. Wielu publicystów zarzuciło Wielowieyskiej hipokryzję i nadęcie, część po prostu wyśmiała podporę gazety Adama Michnika.
Wielowieyska: Stanowski nie jest dziennikarzem
Dominika Wielowieyska opublikowała w serwisie X wpis, w którym zakwestionowała status Krzysztofa Stanowskiego jako dziennikarza.
Krzysztof Stanowski odniósł wielki sukces, budując Kanał Zero. Nie jest jednak dziennikarzem. Jest youtuberem, celebrytą i przedsiębiorcą. Dziennikarz nie startuje w wyborach prezydenckich, nie reklamuje osobiście jakichkolwiek produktów oraz usług. I oczywiście Krzysztof Stanowski zatrudnia dziennikarzy z wieloletnim doświadczeniem, ale sam nim nie jest.
- napisała czołowa publicystyka gazety Adama Michnika.
Jej słowa błyskawicznie obiegły media społecznościowe i wywołały falę polemik.
Choć sama wypowiedź była wymierzona w twórcę Kanału Zero, dyskusja szybko przeniosła się na szerszy temat tego, kto ma prawo definiować zawód dziennikarza. A także, czy Wielowieyska, dziennikarka gazety, która przekroczyła wiele etycznych i warsztatowych granic, w ogóle powinna aspirować do tej roli.
Mocne odpowiedzi w sieci
Jednym z pierwszych komentujących był analityk Paweł Sokała.
Sądzę, że rozważania - czy komuś należy się czy nie status »dziennikarza« - należałoby jednak pozostawić samym dziennikarzom. Osoby postronne i pracownicy przybudówek partyjnych głosu w tej debacie raczej zabierać nie powinni. Z jakiego tytułu usiłuje się Pani wypowiedzieć?
- napisał na X.
Krótko skomentował sprawę także popularny w serwisie Elona Muska znawca gier komputerowych Andrzej Śledź.
»Dziennikarz« już nic nie znaczy
- skwitował.
„Krzyk rozpaczy”
Znacznie ostrzej zareagował współtworca youtubowego PrzeKanału Marcin Pieńkowski.
Tak brzmi ostatni skowyt konającego. »Wyborcza« nie ma już ani rządu dusz, ani nawet realnego wpływu na rzeczywistość. A chciałaby mieć
- stwierdził.
Publicysta odniósł się również do fragmentu wpisu Wielowieyskiej dotyczącego niezależności mediów:
»…nie są przybudówką żadnej partii, ani rozgrywającą swoje interesy firmą w ramach określonego obozu partyjnego«. Paradne xD”
Równie krytyczny był dziennikarz śledczy Marcin Torz.
Jasne, dziennikarzem to jest tylko Pani i Pani kumple, których Pani lubi
- napisał.
Dodał również:
Pani wpis to krzyk rozpaczy zdesperowanych ludzi, którzy w przestrzeni publicznej coraz mniej się liczą.
„Gabinet figur woskowych III RP”
Do dyskusji włączył się także Cezary Krysztopa z Tysol.pl.
Poważnie? Ciągle wydaje Wam się, że wystawiacie na Czerskiej certyfikaty?:) Jesteście gabinetem figur woskowych III RP i jej największych patologii. Macie wartość jedynie jako preparat do badań postkomunizmu
- napisał publicysta.
źr. wPolityce.pl za X
