Najlepszą obroną jest atak. Standardy neo-Telewizji Polskiej
Najlepszą obroną jest atak. Standardy neo-Telewizji Polskiej. Politykowi opadały ręce z bezsilności. To trzeba zobaczyć

"Ale proszę na mnie nie krzyczeć, bo ja się pana nie boje. Na prawdę, uważam, że takie krzyki są bez sensu".
„Proszę na mnie nie krzyczeć, bo ja się pana nie boję” - krzyknęła Kamila Biedrzycka, prowadząca program „Woronicza17” na antenie neo-TVP Info do Dobromira Sośnirza, polityka Konfederacji. Była to reakcja na grzeczną prośbę byłego europosła o nieprzerywanie jego wypowiedzi.
Prowadząca program „Woronicza17” Kamila Biedrzycka podczas programu zadziałała w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak. Pracownica neo-TVP przerywała politykowi Konfederacji wypowiedź, a na grzeczną prośbę o przestanie, Biedrzycka krzyknęła, że się go „nie boi”.
Pani mi cały czas przerywa
— powiedział spokojnie Dobromir Sośnierz.
Proszę się nie denerwować
— odpowiedziała Biedrzycka.
Ile razy pani mi jeszcze tę wypowiedź przerwie?
— zapytał spokojnie Sośnierz.
Ale proszę na mnie nie krzyczeć, bo ja się pana nie boje. Na prawdę, uważam, że takie krzyki są bez sensu
— wypaliła prowadząca.
CZYTAJ TAKŻE:
md/X
