Mentzen wykorzystuje AI do walki politycznej. Politolog ostrzega
Mentzen wykorzystuje AI do walki politycznej. Politolog ostrzega

Na nagraniu Jarosław Kaczyński nie radzi sobie z samoobsługową kasą, a luksusowa limuzyna Hennig-Kloski specjalnie wjeżdża w kałuże, by oblać ludzi czekających do skupu plastikowych opakowań. W ten sposób Konfederacja uderzyła w konkurencję sztuczną inteligencją. Ekspert, pytany przez „Gazetę Wyborczą”, przestrzega przed marketingiem polityczny, który szybko może się zamienić w dezinformację.
Na nagraniu Jarosław Kaczyński nie radzi sobie z samoobsługową kasą, a luksusowa limuzyna Hennig-Kloski specjalnie wjeżdża w kałuże, by oblać ludzi czekających do skupu plastikowych opakowań. W ten sposób Sławomir Mentzen uderzył w konkurencję sztuczną inteligencją. Prof. Szymon Ossowski w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przestrzega przed marketingiem politycznym, który szybko może się zamienić w dezinformację.
„To olbrzymie niebezpieczeństwo”
Konfederacja Mentzena jako pierwsza polska partia polityczna zaczęła na tak dużą skalę wykorzystywać sztuczną inteligencję do bieżącej walki politycznej – podaje „GW”.
Nie dziwię się, że robi to jako pierwsza. Może to śmieszne i nowoczesne, być może trafi do elektoratu Konfederacji, bo to on głównie korzysta z serwisów społecznościowych, ale to olbrzymie niebezpieczeństwo
– ostrzega prof. Szymon Ossowski, politolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Podkreśla, że materiały te powinny być wyraźnie oznaczane jako wygenerowane przez sztuczną inteligencję, ponieważ mogą wprowadzać odbiorców w błąd.
Narzędzie wymaga regulacji prawnych
Zdaniem cytowanego przez dziennik politologa, partie polityczne powinny korzystać z tej technologii w ograniczonym zakresie, a samo narzędzie wymaga regulacji prawnych.
