Marcin Romanowski: To bezczelność poziom Siemoniak
Marcin Romanowski: Bezczelność poziom Siemoniak. Szef MSWiA krytykuje raport RPO obnażający nieludzkie traktowanie

Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził, że ks. Olszewski był traktowany niehumanitarnie!
Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził, że ks. Olszewski był traktowany niehumanitarnie! „Siemoniak, który nie potrafi odróżnić lampki od mikrofonu, znów błyszczy intelektem i brnie w ślepą uliczkę, z której nawet bodnarowcy po cichu się wycofali” - podkreślił we wpisie na platformie X Marcin Romanowski, poseł PiS, który otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.
Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował w komunikacie, że czynności realizowane podczas postępowania prowadzonego w biurze RPO nie dały podstaw do uznania, że ks. Michał Olszewski był poddany torturom w rozumieniu przyjętym w konstytucji i na gruncie prawa międzynarodowego; wykazały natomiast, że doszło do niehumanitarnego traktowania oraz innych naruszeń praw i wolności.
CZYTAJ WIĘCEJ: RPO potwierdza, że ks. Olszewski był traktowany niehumanitarnie! „15 godzin czynności procesowych, nieprzerwane stosowanie kajdanek”
Odnosząc się do tego komunikatu szef MSWiA Tomasz Siemoniak zaznaczył 27 grudnia w neo-TVP Info, że był nim bardzo zaskoczony. W jego opinii w komunikacie znalazły się „ewidentne nieprawdy”. Przypomniał też, że obrońcy ks. O. wnieśli zażalenie na jego traktowanie, a „sąd bardzo wnikliwie to zbadał”. Szef MSWiA zaznaczył, że ks. O. miał własne kanapki i dziękował za propozycje posiłków.
„Bezczelność poziom Siemoniak”
Tę kwestię skomentował Marcin Romanowski.
„Bezczelność poziom Siemoniak” – szef MSWiA krytykuje Raport RPO obnażający nieludzkie traktowanie i inne naruszenia praw i wolności politycznie represjonowanych ks. Michała, pań Urszuli i Karoliny za… brak konsultacji z instytucjami, które sam Rzecznik kontroluje! Wyobraźmy sobie absurd: kontrolowany dyktuje kontrolującemu, co ma napisać
— wskazał poseł PiS.
Ale w zasadzie trudno się dziwić – przecież właśnie takie standardy już mamy pod rządami Koalicji 13 Grudnia w administracji rządowej i niestety również w sądach. Siemoniak, który nie potrafi odróżnić lampki od mikrofonu, znów błyszczy intelektem i brnie w ślepą uliczkę, z której nawet bodnarowcy po cichu się wycofali: pan minister z uporem godnym lepszej sprawy powołuje się na postanowienie sądu oddalające zarzuty nieludzkiego traktowania ks. Michała. Problem? „Wyrok” ten to fasada, oparta na praktycznie zerowym postępowaniu dowodowym
— napisał Marcin Romanowski.
„RPO sypie piach w tryby?”
Polityczna aktywistka w todze z „Iustitii” wzięła po prostu za dobrą monetę wyjaśnienia instytucji podejrzanych o nieludzkie traktowanie i uznała je za wystarczające, odrzucając niemal wszystkie wnioski dowodowe obrony. Po co dowody, skoro można zamieść sprawę pod dywan?
— zapytał.
I teraz mamy szok i niedowierzanie Siemoniaka: jak to, miało być „dogadane”, a tu jakiś RPO wchodzi z butami i sypie piach w tryby? Owszem, a to dopiero początek niewygodnych dla Tuska, Bodnara, Siemoniaka i reszty szajki pytań
— podkreślił polityk.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/X/PAP
