Lis uderza w Stanowskiego, Hołownię i Biejat. Mocna riposta!Lis uderza w Stanowskiego, Hołownię i Biejat. Dosadna odpowiedź szefa Kanału ZERO: "Mogłem przynieść tort i odśpiewać '100 lat'"

"Pan serio chce, żeby PiS wróciło do władzy. Szok i niedowierzanie!" - napisał z kolei poseł Tomasz Trela.
Miało być łatwe zwycięstwo w ustawionej debacie, ale wyszła totalna kompromitacja Rafała Trzaskowskiego i jego sztabu. Jego sympatykom nie pozostało nic innego, jak tylko atakowanie innych kandydatów. I tak Tomasz Lis zaatakował Krzysztofa Stanowskiego, Szymona Hołownię i Magdalenę Biejat.
Zdaniem Lisa, Stanowski powinien zapisać się do PiS-u, a Hołownia i Biejat powinni „wypisać się z koalicji”. Trudno stwierdzić, czego oczekiwał Lis. Czy myślał, że inni kandydaci padną na kolana przed Trzaskowskim?
Pod koniec debaty Stanowski powinien oficjalnie zapisać się do PiS-u, a Holownia i Biejat wypisać się z koalicji
— napisał Lis.
Na jego wpis odpowiedział Stanowski.
Według Pana zadawanie pytań przedstawicielowi partii rządzącej jest dyskwalifikujące. Oczywiście mogłem - jak Pan - przynieść tort i odśpiewać „100 lat”, ale zabrakło mi budżetu. Pan miał niepowtarzalny rozmach we włażeniu w d…ę.
Do dyskusji włączył się również poseł Tomasz Trela.
Pan serio chce, żeby PiS wróciło do władzy. Szok i niedowierzanie!
— napisał.
