Łapaj złodzieja! "Przypisywanie własnych czynów innym"Łapaj złodzieja! "Dożyliśmy czasów, gdy politycy z obozu PO w prostacki sposób przypisują swoje własne czyny innym"

Donald Tusk z okazji świąt składa „obietnicę, że następne Boże Narodzenie będzie radośniejsze, a Polska oswobodzona od zła i kłamstwa”, TVN krzyczy o obiektywności i standardach dziennikarskich.
Projekcja (z łac. proicere – „wyrzucać przed siebie”) to psychologiczny mechanizm obronny polegający na przypisywaniu innym własnych niepożądanych uczuć, poglądów czy zachowań. Jak to wygląda w polityce?
Donald Tusk z okazji świąt składa „obietnicę, że następne Boże Narodzenie będzie radośniejsze, a Polska oswobodzona od zła i kłamstwa”, TVN krzyczy o obiektywności i standardach dziennikarskich, Marek Dukaczewski o inwigilacji obywateli, a Krzysztof Brejza z Romanem Giertychem o uczciwości. Brakuje jeszcze tylko, żeby Marta Lempart potępiła mowę nienawiści, Sławomir Nitras zawezwał do tolerancji religijnej, a Sławomir Nowak z Beatą Sawicką wystąpili z programem walki z korupcją. Dożyliśmy czasów, gdy politycy z obozu PO w prostacki sposób przypisują swoje własne czyny innym po to, by odwrócić od siebie uwagę. Najmocniej dostaje się oczywiście obecnej władzy, ale również Telewizji Polskiej, której grzechem numer 1 jest podawanie informacji, których podawać nie należy. Pół roku temu Donald Tusk stwierdził, że „jeśli ktoś chce nazywać się dziennikarzem, to wie, że trudne pytania należy zadawać władzy”, ale gdy ujawniane są afery i stawiane są pytania władzy samorządowej, to okazuje się, że „wybory są po to, żeby nie było takich pytań”.
