Kto to kupi? Trzaskowski zapowiada walkę z "nowymi elitami"
Trzaskowski łapie się wszystkiego. Chce zwalczać "pisowskie" nowe elity. Mówił też o "dialogu", aby za chwilę zaatakować o. Rydzyka

Czy to już desperacja ze strony kandydata KO na prezydenta?
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, który reprezentuje środowisko znane z dzielenia Polaków, który nie dopuszcza do swoich wydarzeń nieprzychylnych mu mediów, podczas wizyty w Kielcach próbował przedstawiać się jako „prezydent dialogu”.
Jestem gotów rozmawiać z każdym, kto chce rozwiązać jakiś problem. Rozmawiać z każdym, kto jest otwarty na dialog. Z każdym, kto się nie zamyka na porozumienie. Dokładnie o to nam chodzi, o Polskę dialogu, rozmowy, a nie o Polskę hałasu i krzyku
— przekonywał.
Zaklęcia Trzaskowskiego
To jednak nie wszystko. Przekonywał ponadto, że jest on… patriotycznym kandydatem.
Każdy ma prawo do biało-czerwonej, nikogo nie można wykluczać z naszej wspólnoty narodowej. Mówiącej jasno o tym, że każdy ma prawo do tego, żeby być patriotą i nie damy sobie zabrać tego prawa, żebyśmy wszyscy byli patriotami. Właśnie od wielu lat takiej Polski chce
— opowiadał Trzaskowski.
Reprezentujący szeroko rozumiany establishment Rafał Trzaskowski przekonywał ponadto, że to Prawo i Sprawiedliwość było „elitami”, a on reprezentuje… zwykłych ludzi.
Dzisiaj nie możemy tworzyć muru pomiędzy obywatelami, a nową elitą, którą chciał wytworzyć poprzedni układ rządzący. Tylko dzisiaj musimy doprowadzić do tego, żeby społeczeństwo całe się bogaciło i musimy doprowadzić do tego, żebyśmy wszyscy byli w stanie efektywnie rozwijać swoje pomysły
— grzmiał.
Atak na Kościół
Oczywiście Trzaskowski w jednym przemówieniu obok przedstawiania się jako człowieka dialogu, zaatakował swoich oponentów politycznych oraz Kościół.
Tamta władza próbowała przede wszystkim ukryć wszystkie swoje draństwa w cieniu ołtarza. Wydawać setki milionów na księdza Rydzyka i na jego biznesy, bo myśleli, że w ten sposób kupią sobie przychylność kościoła i, że w ten sposób będą mogli budować swój autorytet. Nie tędy droga, my na to nie pozwolimy. Żaden uczciwy człowiek nie musi się wspierać autorytetem w taki sposób budowanym
— atakował.
Dziwne zachowanie Trzaskowskiego
W sieci pojawiło się też nagranie ilustrujące zachowanie Trzaskowskiego podczas wiecu w Kielcach.
I że ruszymy razem! Cała Polska! I ruszymy w przód, myśląc o przyszłości. Cała Polska naprzód! I zwyciężymy, drodzy państwo. Nie damy sobie tego zwycięstwa odebrać
– powiedział zastępca Donalda Tuska w Platformie Obywatelskiej.
Następnie w nieco niemrawy sposób zaczął skandować:
Zwyciężymy, zwyciężymy.
CZYTAK TAKŻE:
as/X
