Krakowska tragedia i niewygodne pytania. Prezes PiS nie odpuszczaKrakowska tragedia i niewygodne pytania. Prezes PiS nie odpuszcza
Jarosław Kaczyński ostro rozlicza Marcina Kierwińskiego z jego słów po krwawej tragedii w Krakowie! Prezes PiS mówi o „ordynarnym kłamstwie” i stawia kolejne niewygodne dla rządzących pytania!
Jarosław Kaczyński nie zostawił suchej nitki na komunikacji szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, który już w pierwszych godzinach po zamachu wskazywał na rzekome prawicowe fascynacje sprawcy. Lider Prawa i Sprawiedliwości określił te informacje mianem „ordynarnego kłamstwa” i zwrócił uwagę na kolejne niepokojące okoliczności.
Kaczyński bezlitosny dla Kierwińskiego. „Ordynarne kłamstwo”
Prezes PiS odniósł się w serwisie X do wypowiedzi Marcina Kierwińskiego, który niedługo po tragedii w Krakowie publicznie zasugerował, że sprawca fascynował się ideologiami skrajnie prawicowymi. Jak podkreślił Jarosław Kaczyński, minister podał tę informację jeszcze zanim służby weszły do mieszkania zamachowca.
Dramatyczne wydarzenia z Krakowa poruszyły nas wszystkich. Tak strasznej zbrodni mógł dopuścić się tylko człowiek niewątpliwie zaburzony. Bez znaczenia jest to, jakie miał poglądy polityczne. A mimo to minister Kierwiński jako jedną z pierwszych informacji, jeszcze zanim służby weszły do mieszkania sprawcy, podał, iż zamachowiec fascynował się ideologiami prawicowymi. Okazało się to ordynarnym kłamstwem
- czytamy.
Alarm BRAVO, a gdzie była policja?
Prezes PiS zwrócił również uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Wskazał, że w Polsce obowiązywał stopień alarmowy BRAVO, tymczasem na krakowskim Rynku Głównym - miejscu codziennie odwiedzanym przez tłumy mieszkańców i turystów - obecność uzbrojonych funkcjonariuszy miała być bardzo ograniczona.
Wątpliwości jest więcej. Mamy ogłoszony stopień alarmowy BRAVO, a na Rynku Głównym w Krakowie, w miejscu każdego dnia wypełnionym tłumami turystów i mieszkańców z rodzinami, wydaje się, że było zaledwie kilku funkcjonariuszy bez długiej broni, mimo obowiązującego alertu
- podkreślił.
Co się działo z policją, która według oświadczeń władz powinna być już w tym czasie na miejscu zdarzenia? Nie wiadomo
- dodał.
PiS będzie domagać się odpowiedzi
Lider największej partii opozycyjnej zapowiedział, że sprawa zabezpieczenia Krakowa nie zostanie przemilczana.
Będziemy domagać się odpowiedzi na pytanie, czy Kraków był odpowiednio zabezpieczony. Takie pytania mają też prawo zadawać dziennikarze, nawet jeśli rządowi się to nie podoba. Redaktor T. Sakiewicz pokazywał to, co widział na miejscu. Poza jednym funkcjonariuszem w niestandardowym umundurowaniu ewidentnie brakowało tam policji. I trwało to dość długo. Widzieli to również telewidzowie, wśród nich ja
- podkreślił.
Bohaterowie, o których nie wolno zapomnieć
W swoim wpisie prezes PiS szczególne miejsce poświęcił dwóm policjantom, którzy ruszyli w pościg za uzbrojonym napastnikiem. Podkreślił ich odwagę i fakt, że podjęli interwencję, mimo że sprawca był od nich lepiej uzbrojony.
Wielkie podziękowania dla Bohaterów, młodych funkcjonariuszy Policji, którzy w osamotnieniu ruszyli w pościg i unieszkodliwili lepiej od nich uzbrojonego zabójcę, ryzykując przy tym własne życie
- napisał.
Na zakończenie Jarosław Kaczyński zaapelował o pamięć i modlitwę za rannych funkcjonariuszy, życząc im szybkiego powrotu do zdrowia. Jak podkreślił:
Dali przykład prawdziwej służby, odwagi i, jak jestem osobiście przekonany, także patriotyzmu.
olnk/źr. wPolityce.pl za X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
