Kosiniak-Kamysz promuje pijanego kierowcę? "Dla PO-PSL żaden kłopot"Kosiniak-Kamysz promuje pijanego kierowcę? "Dla PO-PSL żaden kłopot"
Miał tłumaczyć sprawę Patriotów, a - jak zarzuca rzecznik kampanii Przemysława Czarnka Mateusz Kurzejewski – zrobił promocję partyjnemu koledze z PSL. Chodzi o starostę płockiego Sylwestra Ziemkiewicza, który został prawomocnie skazany za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Mimo wyroku nadal pozostaje starostą.
Mateusz Kurzejewski odniósł się w mediach społecznościowych do aktywności wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
„Minister @KosiniakKamysz miał dziś wyjaśnić dlaczego wycofał Patrioty spod Warszawy. Zamiast tego zrobił reklamę swojemu partyjnemu koledze Sylwestrowi Ziemkiewiczowi, który jest starostą płockim”
- napisał rzecznik kampanii Przemysława Czarnka.
Prawomocny wyrok za jazdę po alkoholu
Sprawa Ziemkiewicza ma tło związane z gigantycznym skandalem. 6 kwietnia 2023 r. policja otrzymała zgłoszenie dotyczące samochodu jadącego drogą krajową nr 62 w sposób sugerujący, że kierowca może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd w Nowym Gulczewie. Za kierownicą siedział ówczesny i obecny starosta płocki. Według informacji podawanych wówczas przez policję badanie wykazało ok. 2,6 promila alkoholu w organizmie.
W marcu 2025 r. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji, uznając Ziemkiewicza prawomocnie winnym prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Nadal jest starostą
Mimo prawomocnego skazania Ziemkiewicz nadal pełni funkcję starosty płockiego. Potwierdza to oficjalna strona Starostwa Powiatowego w Płocku, na której wciąż figuruje jako szef zarządu powiatu.
Kurzejewski zarzuca władzom powiatu, że po wyroku zmieniono zasady organizacyjne tak, aby Ziemkiewicz nie był etatowym pracownikiem samorządu i mógł zachować funkcję.
„To dla większości PO-PSL żaden kłopot”
Rzecznik kampanii prof. Czarnka nie krył oburzenia.
„Ten Pan został został prawomocnie skazany za jazdę po pijanemu i zgodnie z ustawą powinien natychmiast przestać pełnić urząd. Ale to dla większości PO-PSL żaden kłopot”
— napisał.
Kurzejewski zwrócił też uwagę na szczególny paradoks całej sytuacji: starosta stoi na czele powiatu, którego administracja zajmuje się m.in. sprawami komunikacyjnymi.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24
