Kompromitacja TVN. Nawet Żukowska nie wytrzymała Kompromitacja TVN. Nawet Żukowska nie wytrzymała

Nawet posłanka koalicji rządzącej Anna Maria Żukowska oburzyła się na to, w jaki TVN relacjonuje aferę powodziową Koalicji Obywatelskiej. Polityk Lewicy skrytykowała „Fakty TVN” za zdawkowe potraktowanie informacji o odwołaniu wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego Anny Konieczyńskiej, podczas gdy szeroko informowano o "sukcesach" rządu.
Rada nadzorcza odwołała wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego Annę Konieczyńską. Powodem tej decyzji są informacje o nieprawidłowościach związanych z udzielaniem wsparcia na usuwanie skutków powodzi. Informację, do której jako pierwszy dotarł red. Rafał Jarząbek, przedstawiła Telewizja wPolsce24.
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z Anną Konieczyńską. Ta jednak w rozmowie z naszą telewizją wprost drwiła z afery, nazywała ją nagonką i przekonywała, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Chociaż afera jest mocno komentowana, to prorządowe media nie są zainteresowane rzetelnym informowaniem na jej temat.
Krytyka nawet z obozu Lewicy
Na ten fakt uwagę zwróciła uwagę nawet posłanka koalicji rządzącej - Anna Maria Żukowska z Lewicy, która uderzyła w telewizję TVN.
W "Fakty TVN" tylko zdawkowa informacja, że Anna Jakaśtam, szefowa KERKSPKGJDJF i wtf, została odwołana. Zero materiału. Następne info i obszerny materiał? O tym ile MON kupił sprzętu i że armia cośtam, potęga, cośtam, NAJWIĘCEJ, Europa, Panie. Żenada
- napisała.
as/źr. wPolityce.pl za X, PAP i wPolsce24
