Konieczyńska w ogniu pytań wPolsce24. Tak kpiła ze sprawy!Konieczyńska w ogniu pytań wPolsce24. Tak kpiła ze sprawy!
Anna Konieczyńska nic nie robi sobie z afery powodziowej! W rozmowie z Telewizją wPolsce24 próbowała wyśmiewać sprawę i nic nie wskazywało na jakąkolwiek skruchę z jej strony.
Rada nadzorcza odwołała wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego Annę Konieczyńską. Powodem tej decyzji są informacje o nieprawidłowościach związanych z udzielaniem wsparcia na usuwanie skutków powodzi. Informację, do której jako pierwszy dotarł red. Rafał Jarząbek, przedstawiła Telewizja wPolsce24.
Żadnych refleksji
Reporter Telewizji wPolsce24 rozmawiał z Anną Konieczyńską o tej decyzji.
Rada Nadzorcza miała prawo podjąć taką decyzję i taką podjęła
– wskazała.
Myślę, że to jest po prostu wykreowana nagonka. Takich nagonek obserwowaliśmy już kilka i to jest dokładnie ta sama sytuacja. Dziennikarze, którzy przygotowywali reportaż czy pisali artykuły, nie dochowali należytej staranności, jakiej powinni byli dochować
– powiedziała.
Przekonywała również, że dziennikarzom zabrakło obiektywizmu.
Nie przedstawili sprawy rzetelnie
– zapewniała.
Rafał Jarząbek dopytywał także, czy Konieczyńska pokaże swój dom. Ta jednak odmówiła. Przez całą rozmowę żartowała ze sprawy i z wyraźnym lekceważeniem odnosiła się do ujawnionych ustaleń.
Całość w WIDEO nad tekstem
Afera powodziowa KO
Portal Wirtualna Polska poinformował, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. (KARR) trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, mimo że cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi. Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezes agencji, działaczką KO.
W poniedziałek postępowanie w tej sprawie wszczęła prokuratura, a od kwietnia zajmuje się nią Centralne Biuro Antykorupcyjne. Kontrolę wydatkowania środków, które miały trafić do powodzian, prowadzi również Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
as/źr. wPolityce.pl za wPolsce24 i PAP
