Kompromitacja. Tusk wzywa do mobilizacji. Co mówił wczoraj?
Kompromitacja Tuska. Premier wzywa do "pełnej mobilizacji" ws. powodzi, pisze o "krytycznej nocy". Co mówił jeszcze wczoraj?

"Strażacy, żołnierze, policjanci, samorządowcy i wszystkie służby państwowe zaangażowane na sto procent w walce z powodzią".
Donald Tusk udał się na Śląsk Opolski, gdzie sytuacja pogodowa jest coraz trudniejsza, a służby pracują w pocie czoła, by ratować ludzi i ich dobytek. Dzień wcześniej premier zapewniał, że… prognozy nie są „przesadnie alarmujące”.
Tusk wystąpił przed kamerami w piątek, gdzie opowiadał o sytuacji pogodowej.
Opady są intensywne, ale od razu chciałbym powiedzieć, (…) te prognozy nie są przesadnie alarmujące
– usłyszeliśmy od premiera.
Zmiana stanowiska
Dzień później Tusk opowiada o… krytycznej nocy i nawoływał do mobilizacji.
Strażacy, żołnierze, policjanci, samorządowcy i wszystkie służby państwowe zaangażowane na sto procent w walce z powodzią. W drodze na Śląsk Opolski odbieram meldunki od dowodzących akcjami, za chwilę w Nysie odprawa. Przed nami krytyczna noc, konieczna pełna mobilizacja
– stwierdził.
