Kołodziejczak widziany w Łodzi. Niesamowite, kto mu towarzyszył!Kołodziejczak widziany w Łodzi. Niesamowite, kto mu towarzyszył!
W towarzystwie detektywa Krzysztofa Rutkowskiego poseł Michał Kołodziejczak stawił się przed siedzibą delegatury ABW w Łodzi. "Dzisiaj zostało złożone zawiadomienie w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze odnośnie patostreamingu" - powiedział Rutkowski w rozmowie z dziennikarzami Polsat News.
Michał Kołodziejczak dotychczas milczał na temat doniesień Kanału Zero, jakoby miał dopuszczać się przemocy wobec swoich byłych współpracownic. Wśród zarzutów była m.in. przemoc fizyczna, agresja słowna, groźby oraz nakłanianie do zażywania narkotyków. Tego samego dnia wieczorem upubliczniono nagrania. Kołodziejczak miał możliwość przedstawienia swojego punktu widzenia w rozmowie z dziennikarką Moniką Krześniak, jednak w Sejmie przed nią uciekł.
Rutkowski reprezentuje Kołodziejczaka
Dziś polityk pojawił się przed siedzibą delegatury ABW w Łodzi. Sam unikał rozmów z dziennikarzami Polsat News. Byłego wiceszefa MRiRW wyręczył w tym... detektyw Krzysztof Rutkowski.
Może ja odpowiem, ponieważ ja reprezentuję pana Michała Kołodziejczaka. W związku z tym, że dzisiaj zostało złożone zawiadomienie w Komendzie Powiatowej policji w Jaworze odnośnie patostreamingu, my sprawą zajmujemy się od 4 września dla państwa informacji, o czym państwo nie wiecie. Przyjmuje pani formę ataku i przede wszystkim ataku. Skazuje pani człowieka, gdzie pani nie wie, czy jest to prawdą, czy nie, co te kobiety przekazały. Ja pani pokażę, że dzisiaj zostało złożone zawiadomienie i już w tym momencie, a 4 września pan Michał Kołodziejczak był w biurze Rutkowski i miało być zgłoszone zawiadomienie
- podkreślił detektyw-celebryta, zwracając się do dziennikarki, która jedynie poprosiła posła o odniesienie się do oskarżeń byłych współpracownic.
"Skazujecie człowieka"
Rutkowski i Kołodziejczak składają w delegaturze ABW zawiadomienie przeciwko kobiecie, która upubliczniła nagrania z politykiem.
Parlamentarzysta powiedział jedynie, że "ważne jest, co będzie działo się za tymi drzwiami , a nie przed kamerami"
Nie można doprowadzić do sytuacji, w której skazujecie człowieka
- dodał Rutkowski.
Detektyw zapowiedział, że w ABW złoży zawiadomienie z informacjami, które chce przekazać organom ścigania. Byłemu wiceministrowi i Rutkowskiemu towarzyszyła adwokat Michała Kołodziejczaka.
jj/źr. wPolityce.pl, Polsat News
