Kary nałożone na byłą I prezes SN. Sprawa znalazła swój finałKary nałożone na byłą I prezes SN. Sprawa znalazła swój finał

fa51c7f56ec24a2491a1754005d96cd4.webp
I prezes SN dr hab. Małgorzata Manowska / autor: Justyna Piskorek, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
FacebookTwitter

Trybunał Stanu uchylił pieniężne kary, które były nałożone na byłą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską. Sprawa została dziś formalnie zakończona.

Manowska - poprzednia I prezes Sądu Najwyższego, która w związku z tym pełniła też funkcję przewodniczącej Trybunału Stanu - od kwietnia do czerwca br. została trzykrotnie ukarana karami porządkowymi po 3 tys. zł. Jak uzasadniano, „przewodnicząca TS nie spełniła ciążącego na niej obowiązku», czyli zwołania pełnego składu TS.

Chodziło o kwestię zwołania Trybunału Stanu w pełnym składzie w celu odpowiedzi na pytania - sformułowane na kanwie wniosku o wyłączenie Piotra Saka, jednego z sędziów TS wyznaczonego do sprawy byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego. O skierowaniu pytań do pełnego składu TS zadecydowali sędziowie TS: Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk i Piotr Zientarski, którzy w marcu br. rozpoznawali wniosek o wyłączenie Saka. Rosati zobowiązał wówczas przewodniczącą Manowską do zwołania posiedzenia pełnego składu TS „w terminie nie dłuższym niż do 4 kwietnia br. pod rygorem zastosowania kary porządkowej».

Przewodnicząca Manowska nie zwołała takiego posiedzenia pełnego składu i 8 kwietnia skład trzech sędziów TS po raz pierwszy nałożył na nią karę 3 tys. zł oraz wyznaczył kolejny termin zwołania pełnego składu TS - do 11 maja. Do zwołania posiedzenia w tym drugim terminie również nie doszło. Wówczas - 12 maja br. - TS nałożył na Manowską drugą karę 3 tys. zł. i następny termin na zwołanie pełnego składu wyznaczył do 9 czerwca br. Także w tym terminie nie doszło do zwołania pełnego składu TS. Wtedy - 10 czerwca - kara została nałożona po raz trzeci.

Decyzje o nałożonych karach były nieprawomocne. Zażalenia na nie wniosła Manowska, a TS połączył je do wspólnego rozpoznania. Zażaleniami zajął się w lipcu br. skład trzech sędziów TS: Marek Czeszkiewicz, Adrian Salus i Piotr Sak.

TS uchylił wszystkie kary

9 lipca br. TS uchylił wszystkie trzy kary nałożone na Manowską. Jak uzasadnił, „możliwość wystąpienia z zagadnieniem prawnym jest zastrzeżona tylko dla Trybunału procedującego merytorycznie i rozpatrującego sprawę przed I i II instancją, a nie w sprawach incydentalnych i wpadkowych». Tym samym - według tego uzasadnienia - TS mógłby wystąpić z zagadnieniami prawnymi, wyłącznie rozpatrując sprawę główną, dotyczącą Macieja Świrskiego, a nie przy okazji postępowania wpadkowego, odnoszącego się do wyłączenia jednego z sędziów. Jednocześnie TS przypomniał, że wyłączone jest stosowanie kar pieniężnych wobec sędziów i prokuratorów w zakresie odnoszącym się do ich obowiązków służbowych.

Niezależnie od zażaleń Manowskiej, do TS wpłynęło też zażalenie na jedną z kar nałożonych na Manowską złożone przez obrońcę Świrskiego.

We wtorek TS - w składzie trzech sędziów: Piotra Andrzejewskiego, Kamili Ferenc oraz Marcina Radwana-Röhrenschef - po posiedzeniu postanowił pozostawić je bez rozpoznania. Jak uzasadnił taką decyzję sędzia Andrzejewski, brak jest bowiem interesu prawnego oskarżonego przed TS, aby jego obrońca mógł wnieść takie zażalenie.

"Tej samej sprawie"

O takie rozstrzygnięcie wnioskował także przed TS będący oskarżycielem w sprawie Świrskiego poseł Maciej Tomczykiewicz (KO).

Dzisiejsze posiedzenie zwołane zostało w de facto tej samej sprawie co lipcowe 

- zaznaczył poseł w rozmowie z dziennikarzami. Poseł podkreślił jednak, że przed wtorkowym posiedzeniem został poinformowany przez TS o jego terminie; TS doręczył mu też odpis zażalenia, a on sam mógł być na nim obecny.

Tymczasem - jak dodał Tomczykiewicz - informacji o rozpatrywaniu zażaleń w lipcu nie było i nie miał też informacji o treści zażaleń i zapadłym postanowieniu. - Na domiar złego w postanowieniu w lipcu brał udział sędzia Sak, którego dotyczy ta część sprawy odnosząca się do jego wyłączenia - zwrócił uwagę poseł i zaznaczył, że przeanalizuje tę kwestię i zastanowi się, czy pozostaje tu jeszcze jakaś możliwość formalnego działania.

Kadencja Manowskiej, jako I prezes SN, i - co jest z tym związane - przewodniczącej TS zakończyła się 26 maja br. Nowym I prezesem SN i przewodniczącym TS został Zbigniew Kapiński.

Obecnie kolejne posiedzenie dotyczące wniosku o wyłączenie sędziego Saka od sprawy Świrskiego wyznaczone jest na do 20 października br. Członkowie TS spotykali się z przewodniczącym Kapińskim w celu wypracowania stanowiska co do zwołania posiedzenia dot. rozpoznania zagadnień prawnych, do których potrzebne jest zwołanie pełnego składu Trybunału.

xyz/źr. wPolityce za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.