Jesteśmy znów w 2015 r.? Petru rusza w "tour po Polsce"Jesteśmy znów w 2015 r.? Petru rusza w "tour po Polsce"

FacebookTwitter

Ryszard Petru, który już raz wszedł do Sejmu z „nową” partią, dziś zapowiada, że rusza w „swego rodzaju tour po Polsce”. Zamierza w ten sposób budować poparcie dla nowego ruchu. Jednym z postulatów ma być walka z biurokracją.

Czy znów jesteśmy w 2015 r.? Takie podejrzenia mogły nasunąć się wielu widzom TVN24, kiedy dziś rano usłyszeli wywiad z Ryszardem Petru. Polityk, który kilka lat temu stracił w spektakularny sposób własną partię (dziś wchłoniętą przez Donalda Tuska), zapowiedział bowiem… budowę nowego ruchu.

Petru tworzy "Konfederację light"

Petru, mimo iż jest wiceprzewodniczącym klubu Centrum, pozostaje parlamentarzystą bezpartyjnym. W czerwcu tego roku, również w rozmowie z TVN24, podkreślił, że ma pomysł na nową partię o roboczej nazwie „Konfederacja light”.

We wrześniu rozpoczynam swego rodzaju tour po Polsce, aby budować poparcie dla tego ruchu. W różnych mniejszych miejscowościach, bardzo prostym hasłem - żadnych nowych podatków, obniżka składki zdrowotnej, samoograniczenie państwa i propozycje, jak walczyć z tym leniwym państwem, które nam de facto nie pomaga w wielu sprawach, a mam wrażenie, że musimy z nim walczyć, mówię o biurokracji

- powiedział, pytany dziś o te plany.

Zastrzegł przy tym, że słowa o „leniwym państwie”, kieruje bardziej do systemu niż do polityków. Ale również koalicja rządząca, w ocenie Ryszarda Petru, który jest przecież jej częścią, mogłaby zrobić dużo więcej.

Część rzeczy się udało, a część moglibyśmy zrobić, gdybyśmy byli bardziej odważni

- ocenił polityk.

"Nie chciałbym psuć nastrojów"

Ryszard Petru zapewnił, że pomysł stworzenia „Konfederacji light” jest nadal aktualny. Miałaby być to formuła „progospodarcza, wolnorynkowa, a jednocześnie proeuropejska”. We wrześniowy tour po Polsce parlamentarzysta uda się jednak w pojedynkę.

Na razie jeżdżę sam, po to, żeby to wszystko zorganizować i będę zapraszał różne osoby, z którymi rozmawiam, do tego, żeby dołączyć do tego ruchu

- stwierdził.

Unikał jednak konkretów, tj. podawania nazwisk osób, które ewentualnie miałyby do niego dołączyć.

Na pewno jest grupa osób, która uważa, że można by więcej, lepiej, bardziej agresywnie, odważniej, ale nie chciałbym deklarować, nie chciałbym też psuć nastrojów koalicyjnych na tym etapie

- wskazał.

Czy Polska skazana jest na to, aby przy każdych wyborach przerabiać w kółko tę samą historię? Nie dość, że znów pojawia się pomysł „nowej, liberalnej partii”, to jeszcze tym razem nawet „ojciec założyciel się powtarza”. Czy jednak po historii poprzedniej partii Ryszarda Petru (statystyczny wyborca zapewne nie pamięta już, którzy parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej byli wcześniej w Nowoczesnej, a którzy od początku w Platformie Obywatelskiej) ktoś jeszcze się na to nabierze?

jj/źr. wPolityce.pl, za: tvn24

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.