Jaśniej się nie da! Prof. Piotrowski: Bezprawie prawa nie tworzyJaśniej się nie da! Prof. Piotrowski: Bezprawie prawa nie tworzy
Prof. Ryszard Piotrowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl oceniał od strony prawnej dzisiejsze wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, a także rolę i konsekwencję opinii wydanej przez Komisję Wenecką. Z punktu widzenia prawa sprawa jest jasna - stwierdził konstytucjonalista. - Bezprawie prawa nie tworzy - dodał.
wPolityce.pl: Panie profesorze rozmawiamy w chwili, gdy przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego policja szarpie manifestantów, broniących siedziby TK. Chwilę wcześniej sędzia elekt Maciej Berek złożył tzw. ślubowanie wobec prezydenta bez prezydenta, a teraz pojawił się w siedzibie Trybunału z funkcjonariuszami SOP. Zdaniem obecnej władzy wszystko odbywa się zgodnie z prawem, bo zgodę wyraziła na to Komisja Wenecka. Jak Pan to ocenia od strony prawnej?
Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista: Z całym szacunkiem dla Komisji Weneckiej, trzeba stwierdzić, że ta instytucja nie tworzy prawa w Polsce. Obowiązuje ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego i ta ustawa nie uległa zmianie. Dopóki się ona nie zmieni, przewidziane w niej rozwiązania powinny być stosowane. Złożenie ślubowania w nieobecności prezydenta nie zastępuje standardu przewidzianego w ustawie. Jeżeli chodzi o zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym, odbywa się ono na podstawie obowiązujących przepisów prawa o zgromadzeniach, a ewentualne zastosowanie przemocy bezpośredniej wobec konstytucyjnego organu państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, stanowiłoby naruszenie przepisów prawa karnego.
Załóżmy, że pan Maciej Berek zostaje wprowadzony lub raczej osadzony w Trybunale Konstytucyjnym, czy jest jakaś prawna odpowiedź, co dalej?
Nie ma w prawnym języku czegoś takiego, a co dalej trzeba by zapytać tych, którzy rozwijają tę sytuację. Pan Berek w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że mają przygotowane odpowiednie scenariusze i nie będą na pokój Trybunału czekać.
Marszałek Czarzasty też mówił, że na pewno będą działać, czyli widzimy, że idzie to w kierunku siłowym.
Z punktu widzenia prawnego sprawa jest jasna.
A jakie będą konsekwencje rozwiązań tej jasnej sprawy w przyszłości?
Nie trzeba wychodzić nieszczęściu naprzeciw – poczekajmy, co się wydarzy. Mogę tylko powiedzieć, że Komisja Wenecka nie tworzy prawa w Polsce, ale nieegzekwowanie uznanych przez nią standardów może być dla Komisji Europejskiej powodem do uznania, że w Polsce dochodzi do naruszenia praworządności. To z kolei, w związku z tak zwanym mechanizmem warunkowości, może wiązać się z wstrzymaniem środków, co byłoby dla Polski dotkliwe.
Ale nie tak dawno obecna władza zignorowała opinię Komisji Weneckiej w sprawie tzw. neo-sędziów i Komisja Europejska wtedy nie zareagowała
Najwidoczniej nie miało to takiego przekonywającego znaczenia dla władzy wykonawczej w Polsce. Prace ustawodawcze nie zostały zakończone, ale opinie prawne bywają wtórne wobec polityki – polityka jest ponad prawem i tak to niestety wygląda
Czyli żyjemy nie w państwie prawa, tylko w państwie polityki?
Taka jest praktyka. Nie tworzy się przy pomocy słów, tylko przy pomocy czynów. Na razie jednak możemy rozmawiać, bo obowiązuje Konstytucja i w naszej rozmowie jest ona respektowana. Może nie jest respektowana w kwestii składania ślubowania przed prezydentem pod jego nieobecność, ale w naszym przypadku jest respektowana – korzystajmy z tego. W każdym razie bezprawie prawa nie tworzy.
źr. wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
