Hipokryzja! Grzmią o wpływach, zapominają o aferze NASKHipokryzja! Grzmią o wpływach, zapominają o aferze NASK

mid-26a06224.webp
PAP/Paweł Supernak / Afera o obce wpływy
FacebookTwitter

Radosław Fogiel przypomina o niewyjaśnionej aferze NASK i zagranicznym finansowaniu nielegalnych reklam wyborczych Rafała Trzaskowskiego. Politycy koalicji rządzącej wpadli we wściekłość i forsują spin o zamachu na suwerenność, podczas gdy sami korzystają ze wsparcia zza granicy.

W obozie władzy zapanowała panika. Ekipa Donalda Tuska próbuje za wszelką cenę przykryć katastrofalny stan relacji rządu z amerykańską administracją. Przedstawiciele koalicji rządzącej uderzyli w europosła PiS Adama Bielana. Zarzucili mu ubieganie się o rzekomą ingerencję prezydenta USA Donalda Trumpa w polską politykę.

Szczególną aktywnością wykazał się Krzysztof Brejza. W emocjonalnym tonie grzmiał w mediach społecznościowych o zdradzie.

Nie ma bardziej haniebnej zdrady, niż wpływanie na przywódców innego Państwa, by zmieniać demokratyczny rząd RP. Pomijając brak sprawczości, to naplucie w twarz własnemu narodowi, zakwestionowanie prawa Polaków do podejmowania suwerennych decyzji, dostateczny powód do wiecznego śmietnika historii

- napisał Krzysztof Brejza w serwisie X.

 

Afera NASK i sejmowe salony

Podczas gdy koalicja rządząca atakuje Adama Bielana i rozpętuje histerię o obcych wpływach, poseł PiS Radosław Fogiel obnażył hipokryzję obozu władzy. Przypomniał o niewyjaśnionym skandalu z zagranicznym finansowaniem reklam, które uderzały w prawicę i promowały Rafała Trzaskowskiego.

Bardzo jestem zbudowany faktem, jak wiele osób czuje dzisiaj potrzebę stwierdzenia dość oczywistego faktu, że władze w Polsce powinni wybierać Polacy

- drwił.

Co ze śledztwem w sprawie zagranicznego finansowania nielegalnych reklam wyborczych w kampanii prezydenckiej?!

- zapytał w serwisie X Radosław Fogiel.

 

Nielegalne spoty i powrót do łask

Przypominamy ustalenia dziennikarzy Patryka Słowika i Szymona Jadczaka. Ludzie z fundacji Akcja Demokracja przygotowywali nielegalne spoty uderzające w Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena, a promujące Trzaskowskiego.

Na nielegalne akcje związane ze spotami wyborczymi wydano ponad 400 tys. zł poza oficjalnymi komitetami. Sprawa do dziś nie została wyjaśniona, a prokuratura po prostu umywa ręce.

Co więcej, prezes Akcji Demokracja Jakub Kocjan wrócił do łask i bryluje w parlamencie. Oficjalne kanały Sejmu pokazały zdjęcia ze spotkania Prezydium Komisji Sprawiedliwości z delegacją Rady Europy, w którym brał udział Kocjan. To jaskrawy przykład podwójnych standardów obecnej władzy.

as

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.