Grochal kontra Trzaskowski. W tle Parada RównościGrochal punktuje hipokryzję Trzaskowskiego: Mówił, że był "dupiarzem". Dziś deklaruje szacunek dla wszystkich. Cudowna przemiana

"Nie cierpię mizoginii, prostackiego języka, upokarzającego ludzi".
Rafał Trzaskowski przekonywał, że w Paradzie Równości szedł po szacunek. Na jego wpis zareagowała dziennikarka „Newsweeka”, która przypomniała mu słowa o „dupiarzu”.
Prezydent Warszawy brał udział w Paradzie Równości, która przeszła ulicami polskiej stolicy. Trzaskowski przekonywał, że uczestnicy wydarzenia „szli po szacunek”.
Parada Równości ponownie przeszła ulicami @warszawa. Szliśmy po szacunek, równość, tolerancję. Dla wszystkich. Szliśmy z przyjaciółmi z @KyivPride, z komisarz @helenadalli i licznymi gośćmi z Europy i całego świata. Szliśmy z uśmiechem. I szliśmy razem. Dziękuję!
– czytamy w jego wpisie.
Reakcja Grochal
Na wpis Trzaskowskiego zareagowała Renata Grochal z „Newsweeka”, która wyśmiała „przemianę” prezydenta Warszawy. Przypomniała, że w niedawnym wywiadzie sam siebie nazywał „dupiarzem”.
Prezydent @trzaskowski_ jeszcze kilka dni temu mówił, że był „dupiarzem”, czyli zaliczał „dupy”, mówiąc wprost. Dziś deklaruje szacunek dla wszystkich. Cudowna przemiana
– napisała Grochal.
Dopytywana przez internautę o to, czy nie doszło do włamania na jej konto, odpowiedziała:
Wręcz przeciwnie. To jest mój wpis. Nie cierpię mizoginii, prostackiego języka, upokarzającego ludzi (#dupiarz) i ogólnie poniżania innych. Rzecznicy PO chyba rozumieją, że ich idole powinni różnić się od PiS. Język kształtuje świadomość. Ściskam serdecznie.
mly/Twitter
