Grabiec sieje dezinformację przed marszem. Wąsik odpowiadaGrabiec sieje dezinformację przed marszem. Policja kontroluje autokary? Wąsik: Może za Sienkiewicza były takie zwyczaje

Pismo w tej sprawie przyszło „z góry” - napisał rzecznik PO.
Platforma Obywatelska szykuje się na marsz 4 czerwca i najwyraźniej postanowiła stworzyć wrażenie, że partia rządząca bardzo boi się tego wydarzenia, dlatego będzie starała się je utrudnić. „Policjanci z komend powiatowych dzwonią do przewoźników z pytaniem, czy w niedzielę planują wyjazd do Warszawy oraz kto jedzie, o której godzinie i kto zamówił autokar” - napisał na Twitterze rzecznik PO Jan Grabiec. Politykowi odpowiedział wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.
Grabiec: Policja w służbie partii
Policja w służbie partii: policjanci z komend powiatowych dzwonią do przewoźników z pytaniem, czy w niedzielę planują wyjazd do Warszawy oraz kto jedzie, o której godzinie i kto zamówił autokar
— napisał na Twitterze rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec, nie podając jednak szczegółów, np. który przewoźnik i z której komendy otrzymał tego rodzaju telefon.
To oczywiście nieprawda. Albo Pan Jan Grabiec kłamie, albo ktoś Pana Grabca dezinformuje, a ten bez weryfikacji podaje dezinformacje dalej. Tak czy siak: bzdura
— odpowiedział sekretarz stanu w MSWiA Maciej Wąsik.
„Może w czasach Sienkiewicza były takie zwyczaje”
Poseł Grabiec postanowił jednak iść w zaparte.
Albo pan kłamie, albo nie ma pan pojęcia co się dzieje w policji
— napisał.
Komendant policji potwierdził: mają przeprowadzać kontrole autobusów jadących na marsz 4 czerwca, a pismo w tej sprawie przyszło „z góry”
— podkreślił, również nie podając szczegółów.
Wiceminister Wąsik najwyraźniej zweryfikował informację, odpowiedział bowiem:
Dla was skłamać to jak splunąć. Niech pan nie mierzy wszystkich swoją miarą. Ani @MSWiA_GOV_PL, ani KG @PolskaPolicja, ani nikt z Komendantów Wojewódzkich nie wydawało takich poleceń. Ani pisemnych, ani ustnych. Może w czasach Sienkiewicza były takie zwyczaje
Z jakiegoś powodu parlamentarzysta PO nie kontynuował jak na razie tej dyskusji. Być może pochłonęły go przygotowania do marszu.
aja/Twitter
