Mocna riposta! Morawiecki do Tuska: "Nie ma idiotów i zdrajców"Mocna riposta! Morawiecki do Tuska: "Nie ma idiotów i zdrajców"
Były premier i lider Rozwój Plus Mateusz Morawiecki na antenie Radia ZET przestrzegał przed zadowoleniem na prawicy z sukcesu partii AfD w Niemczech. W mocny sposób odpowiedział na zarzuty premiera Donalda Tuska, który postanowił wykorzystać tę sprawę do ataku politycznego.
Mateusz Morawiecki przyznał na antenie Radia ZET, że zwycięstwo AfD w Niemczech to zagrożenie dla Polski. Partia ta odniosła ogromny sukces w lokalnych wyborach w Saksonii-Anhalt, zdobywając aż 43,8 proc. głosów. Druga CDU kierowana przez obecnego kanclerza Friedricha Merza zdobyła jedynie 17,2 proc.
Jestem wśród tych chyba nielicznych polityków dzisiaj, którzy wcale się nie cieszą jak Niemcy chwalą się tym, że rosną ich wydatki na zbrojenie, że armia niemiecka staje się coraz silniejsza. To dlatego że wolałbym widzieć tutaj pełną równowagę pomiędzy Polską a Niemcami, a tak naprawdę wolałbym, żeby polska armia była znacznie silniejsza
- podkreślił Morawiecki.
"Jest to dla Polski zagrożenie"
Łączę tutaj kropki ze sobą. Bo jeżeli AfD jest tą bardzo radykalną partią, która też potrafi wobec Polski formułować wnioski rewizjonistyczne, czyli zwrotu na przykład ziem i mają taką czelność, żeby domagać się od Polski odszkodowań za to, że nie wydaliśmy człowieka, który jest podejrzany w udział w wysadzeniu rury niemiecko-rosyjskiej, to to są sygnały bardzo niepokojące. Jak również te, które dotyczą współpracy z Rosją. Dlatego właśnie jest to dla Polski zagrożenie
- dodał były premier.
Jednocześnie Morawiecki przyznał, że bojkotowanie AfD nie jest dobrą strategią działa wobec tej niemieckiej partii.
Nie powinniśmy bojkotować AfD, powinniśmy z nimi rozmawiać i przekonywać. Wzrost AfD to jest dziecko lewicowo-liberalnych elit w Brukseli. To właśnie polityka tych elit doprowadziła do tego, że mamy do czynienia z ogromnym buntem społecznym przeciwko likwidacji miejsc pracy, migracji, polityce klimatycznej
- zaznaczył.
Premier Donald Tusk postanowił wykorzystać sukces AfD do uderzenia w prawicę w Polsce.
W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS
- napisał na X Tusk. Morawiecki odpowiedział na ten atak.
Obecny premier dążył do resetu, chciał wpuścić do Polski wszystkich migrantów, a potem zobaczymy kto jest kim, mówi premier, który żyrował politykę klimatyczną
- zaznaczył Morawiecki w Radiu ZET.
Nie ma idiotów i zdrajców, są ludzie, którzy mają zupełnie inne spojrzenie. Zwracam się do premiera Tuska: a kto żyrował rurę niemiecko-rosyjską, bo wydaje mi się, że ten gazociąg Nord Stream II wspierała partia, której on był członkiem
- dodał.
"Mam nadzieję, że ta afera pogrąży KO"
Morawiecki punktował obecną koalicję w sprawie afery Zondacrypto.
Mamy do czynienia z państwem z dykty, ponieważ obecny rząd wiedział o tej aferze co najmniej od roku. Mam nadzieję, że ta afera pogrąży PO, KO, bo poruszamy się od złodzieja Kacprzyka do złodzieja Krala, od pani Konieczyńskiej z PO, która rozdawała pieniądze znajomym po Habowskiego z prosektorium
- mówił Morawiecki. Przy okazji tej sprawy uderzył jednak również w swoje byłe środowisko polityczne - PiS.
Niech się z tego tłumaczy minister Ziobro i PiS. Absolutnie od złodzieja Krala nikt nie powinien przyjmować pieniędzy
- stwierdził. Zachęcał też wszystkich polityków do poparcia inicjatywy Rozwój Plus, by powołać komisję śledczą w sprawie Zondacrypto.
Morawiecki zapowiada książkę
Co ciekawe, Morawiecki zapowiedział też... premierę swojej książki.
Wkrótce ukaże się również moja książka, którą pisałem od 2 lat o wielkiej strategii państwa polskiego. Będzie tam na pewno wiele ciekawych propozycji. Będą tam bardzo konkretne propozycje, żeby zostawić za sobą te kwestie przeszłości. Będzie tam sporo propozycji, które dla polskiej klasy politycznej, a myślę, że na tym polega rola lidera, będą propozycją ciekawą, aby nie patrzeć w przeszłość
- powiedział.
-tkwl/Źr. wPolityce.pl za Radiem ZET
