Fake z "zatrzymaniem". Marszałek opublikował oświadczenie!Fake z "zatrzymaniem". Marszałek opublikował oświadczenie!

FacebookTwitter

Jarosław Stawiarski zabrał głos po kompromitacji TVN24 i Wirtualnej Polski, które podały informację o jego rzekomym zatrzymaniu w sprawie Zondacrypto. Marszałek województwa lubelskiego opublikował oświadczenie. "Podkreślam, iż jestem jedną z wielu pokrzywdzonych działaniami Przemysława Krala osób, a w dniu 28 sierpnia 2026 r. złożyłem w Prokuraturze stosowne zeznania w charakterze świadka" - wskazał jasno polityk.

Miał być sensacyjny "news" o zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego. Skończyło się na kompromitacji jego autorów i lawinie pytań. TVN24 i Wirtualna Polska poinformowały o rzekomym zatrzymaniu Jarosława Stawiarskiego w związku ze sprawą Zondacrypto, choć marszałek w tym czasie siedział na trybunach Areny Lublin i oglądał mecz Motoru z Legią.

TYLKO U NAS. Stawiarski zatrzymany? Fake news mediów! "To bandytyzm polityczny"

"To jest bandytyzm polityczny"

Po wpisach dziennikarzy z przeprosinami w sieci rozpętała się burza. Jak podkreślił Jacek Karnowski, redaktor naczelny telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci", "ta sytuacja pokazuje skalę koordynacji medialno-politycznej tej operacji i prowokacji jednocześnie".

Według mediów marszałek Jarosław Stawiarski miał być zatrzymany, a jest na meczu. Czy władza jednak zatrzyma, żeby ratować „dobre imię” niektórych mediów?

- czytamy w X.

Dziennikarze TVN24 i WP przepraszają. W sieci burza! "Nie wyliżesz się"

Przypomnijmy, że z marszałkiem województwa lubelskiego Jarosławem Stawiarski rozmawiali na gorąco o tej sytuacji redaktorzy Magdalena Ogórek i Stanisław Janecki na antenie telewizji wPolsce24.

Skonfundowany jestem, bo będąc na meczu Motor - Legia, ludzie dzwonią do mnie i mówią, że TVN24 podało, że jestem zatrzymany, a później Wirtualna Polska. W drugiej połowie wyszedłem z tego meczu, bo miałem setki telefonów, że jestem ponoć zatrzymany. Dzisiaj był artykuł o mnie w „Rzeczpospolitej”, w kontekście afery Zondacrypto, gdzie było napisane, że zainwestowałem i straciłem, ale były jakieś sugestie, że coś było nie tak. Pan Kral mnie po prostu okradł. (…)  Kafka by tego nie wymyślił

- mówił.

To jest bandytyzm polityczny. Ja jestem ofiarą. To idzie z góry

- dodał.

Oświadczenie marszałka

Teraz marszałek Jarosław Stawiarski opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie.

W związku z podanymi przez część mediów informacjami o moim zatrzymaniu w sprawie Zondacrypto, stanowczo zaprzeczam, by doszło do takiej czynności. Jednocześnie podkreślam, iż jestem jedną z wielu pokrzywdzonych działaniami Przemysława Krala osób, a w dniu 28 sierpnia 2026 r. złożyłem w Prokuraturze stosowne zeznania w charakterze świadka. Jeśli zachodzi potrzeba ich uzupełnienia, jestem gotowy do ponownego stawiennictwa w  dogodnym dla organów ścigania terminie

- czytamy.

olnk/źr. wPolityce.pl, Facebook

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.