Stawiarski zatrzymany ws. Zondacrypto? Fake news mediów! Stawiarski zatrzymany? Fake news mediów! "To bandytyzm polityczny"

Media, w tym m.in. TVN24, poinformowały o rzekomym zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Bardzo szybko okazało się, że nie jest to prawdą. Stawiarski w rozmowie z telewizją wPolsce24 powiedział, że jest "skonfundowany" całą sytuacją.
Informację o zatrzymaniu podała m.in. Wirtualna Polska. Okazało się, że Stawiarskiego nie zatrzymano, a sam marszałek dobrze się bawi zasiadając na trybunach Areny Lublin.
Ta sytuacja pokazuje skalę koordynacji medialno-politycznej tej operacji i prowokacji jednocześnie. Według mediów marszałek Jarosław Stawiarski miał być zatrzymany, a jest na meczu. Czy władza jednak zatrzyma, żeby ratować „dobre imię” niektórych mediów?
- napisał Jacek Karnowski.
Ze Stawiarskim rozmawiali redaktorzy Magdalena Ogórek i Stanisław Janecki na antenie telewizji wPolsce24. Stawiarski przyznał, że jest to dla niego sytuacja bardzo "dyskomfortowa".
Skonfundowany jestem, bo będąc na meczu Motor - Legia, ludzie dzwonią do mnie i mówią, że TVN24 podało, że jestem zatrzymany, a później Wirtualna Polska. W drugiej połowie wyszedłem z tego meczu, bo miałem setki telefonów, że jestem ponoć zatrzymany. Dzisiaj był artykuł o mnie w „Rzeczpospolitej”, w kontekście afery Zondacrypto, gdzie było napisane, że zainwestowałem i straciłem, ale były jakieś sugestie, że coś było nie tak. Pan Kral mnie po prostu okradł. (…) Kafka by tego nie wymyślił
- powiedział.
Na pytanie, co mogło być celem takiego fake newsa, Stawiarski stwierdził, że chodzi o "obrzydzenie przeciwnika politycznego".
Czyli skleić marszałka województwa z aferą Zondacrypto. Przypomnę, że w tej sprawie jestem pokrzywdzonym, złożyłem stosowne doniesienie, teraz będę pisał (…) wniosek o zadośćuczynienie i czekam na sprawiedliwość. Nagle mam być jakimś poszukiwanym, skazanym i aresztowanym. W ogóle tego nie rozumiem
- powiedział.
To jest bandytyzm polityczny. Ja jestem ofiarą. To idzie z góry. Wczorajsze wystąpienie pana premiera, to jest przywołanie. Ludzie, którzy myślą inaczej, którzy mają prawicowe poglądy, mają być (…) anihilowani
- dodał.
źr. wPolityce.pl za X
