Dziwny wygląd i zachowanie Tuska. "Ostrzykał się?"Dziwny wygląd i zachowanie Tuska. "Ostrzykał się?"
Zarówno po sobotnim orędziu, jak i dzisiejszym wystąpieniu otwierającym posiedzenie rządu, uwagę wielu komentatorów zwracało zachowanie, jak i wygląd premiera Donalda Tuska. Tygodnik „Sieci” już w zeszłym roku pytał, czy szef rządu jest poważnie chory. Na portalu wPolityce.pl opisywaliśmy wczoraj natomiast niepokojący stan premiera Tuska podczas nagrywania orędzia z 31 października. Potrzebowano aż 21 cięć, aby nagrać przemówienie trwające niecałe 5,5 minuty. Dziś również jego wygląd budzi zaniepokojenie.
W piątek 30 października Donald Tusk był raczej niewidoczny. Do piekła, które zgotowała Polakom tamtego wieczoru koalicja 13 grudnia, odniósł się dopiero kolejnego dnia, już po nocy, podczas której pani podająca się za sędzię TK naruszyła nietykalność prezydenta Karola Nawrockiego.
Tusk miotał oskarżenia, opowiadał o „tępych osiłkach” i „złodziejach wyrywających starszej pani torebkę”. Jak pisał w swojej analizie tamtego wystąpienia dziennikarz portalu wPolityce.pl Sławomir Cedzyński, kulisy nagrania orędzia były bardzo niepokojące.
Pojawiają się informacje o napiętej atmosferze podczas nagrywania orędzia. Jak mówią ludzie współpracujący jako podwykonawcy z KPRM nagranie orędzia bardzo się przeciągało, nie było pewne, że Tusk będzie w stanie je w ogóle dokończyć. „Widzieliśmy po "surówce", że był roztrzęsiony. Nie kończył zdań. Drżały mu ręce, jakoś dziwnie nimi machał”- mówią nasi informatorzy - czytamy.
"Ostrzyknął się botoksem?"
Pytania o stan zdrowia premiera powracają także dzisiaj, po jego wystąpieniu otwierającym posiedzenie rządu. Z jednej strony Tusk najwyraźniej przestraszył się wizji dokonania zamachu na kolejną instytucję kluczową dla państwa polskiego, a nadal niezależną od jego rządu. Paraliż Narodowego Banku Polskiego mógłby mieć przecież katastrofalny wpływ na polską gospodarkę.
Z drugiej jednak strony szef rządu znów miotał dziwne oskarżenia. Sugerował m.in., że prezydent Karol Nawrocki „wykręcał ręce” Annie Korwin-Piotrowskiej.
Co się dzieje z jego twarzą? Ostrzyknął się botoksem, czy co?
- skomentował jeden z internautów.
Nigdy nie widziałam Tuska w tak tragicznym stanie...😎ta tapeta na twarzy, ta fryzura do przodu...
- czytamy w kolejnym komentarzu.
W niektórych komentarzach wskazywano też na możliwie wysoki poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu.
Co się dzieje z Tuskiem?
Czy wygląd premiera może być skutkiem leczenia botoksem, a właściwie toksyną botulinową? Tego typu środki stosowane są w leczeniu poważnych schorzeń neurologicznych.
O tym, że na jedną z takich chorób może cierpieć szef polskiego rządu, pisał już w sierpniu 2025 r. Tygodnik „Sieci”.
Tak, mogę to powtórzyć. Warszawa huczy od plotek, że Donald Tusk ma poważne problemy natury neurologicznej. Wiem o nich z kilku poważnych źródeł. A skoro do mnie docierają takie informacje, a nie jestem i nigdy nie byłem dziennikarzem śledczym o jakichś nadzwyczajnych kontaktach, to można stwierdzić, iż jest to tajemnica poliszynela
– mówił cytowany w artykule ekspert ds. stosunków międzynarodowych, dr Michał Kuź, przy czym nie wchodził w szczegóły.
Oczywiście, potwierdzonych informacji na temat stanu zdrowia Donalda Tuska nie mamy. Być może jednak powinny one trafić – przynajmniej w ogólnej formie – do opinii publicznej. Zwłaszcza w obliczu kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, a na wschodniej granicy – zwiększonego zagrożenia ze strony Rosji, jak sugeruje sam szef rządu. Czy Donald Tusk jest w stanie podejmować racjonalne działania?
aja/źr. wPolityce.pl, za: X, Sieci, wPolityce.pl, KPRM
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
