Dziwne zmiany w koncepcji CPK. Horała punktujeDziwne zmiany w koncepcji CPK. Horała: Realnym ich powodem jest przekierowanie do zagranicznej firmy zamówienia na tabor

Marcin Horała, poseł PiS, były pełnomocnik rządu ds. CPK, na platformie X punktował koncepcje obecnej władzy, by zmienić prędkość na projektowanej trasie kolejowej "Y" (Warszawa-CPK-Łódź-Poznań/Wrocław) z 250 km/h na do 350 km/h.
Marcin Horała, poseł PiS, były pełnomocnik rządu ds. CPK, na platformie X punktował koncepcje obecnej władzy, by zmienić prędkość na projektowanej trasie kolejowej „Y” (Warszawa-CPK-Łódź-Poznań/Wrocław) z 250 km/h na do 350 km/h. Polityk dowodził, że na trasie ta prędkość będzie praktycznie nie do osiągnięcia przez fakt, że bezpieczny przejazd przez stację CPK wymaga prędkości do 120 km na godzinę.
Zawsze, kiedy ekipa neo-CPK mówi, że trzeba się oprzeć o LICZBY i FAKTY pamiętajcie, że są to zmyślone fakty i liczby wyssane z palca. Podstawowym argumentem za zmianą prędkości na 350 km/h ma być skrócenie czasów przejazdu o… i tu padają konkretne, atrakcyjne liczby minut
— rozpoczął swój wpis na X Marcin Horała.
Aby uzyskać te oszczędzone minuty na grafie prędkości założono przejazd przez stację CPK bez zatrzymania i bez zwalniania. Tymczasem bezpieczny przejazd przez stację CPK wymaga zwolnienia do 120 km/h, co oznacza, że na trasie Warszawa-Łódź pociąg prędkości 350 km/h praktycznie nie osiągnie. Zanim skończy rozpędzanie będzie już zaczynał hamowanie
— argumentował poseł PiS.
Samo neo-CPK w odpowiedzi na interpelację Pawła Jabłońskiego przyznaje, że nie można przyjąć przelotu przez stację bez zatrzymania. „Trwają pogłębione analizy” - czyli graf prędkości, a co za tym idzie rzekome korzyści czasowe są wyssane z palca
— zaznaczył były pełnomocnik rządu ds. CPK.
Dlaczego zatem obecne kierownictwo CPK chce wspomnianego zwiększenia prędkości przejazdu na trasie „Y”?
Jedynym realnym powodem zwiększenia prędkości pozostaje więc przekierowanie do zagranicznej firmy kilkunastu miliardów zamówienia na tabor
— ocenił Horała.
