Można było temu zapobiec?! Gajadhur wprost pyta ministra z PSL
Można było temu zapobiec?! Gajadhur wprost pyta ministra z PSL

Czy można było temu zapobiec? Po wykolejeniu pociągu i wpadnięciu wagonów do Popradu pojawiły się nieoficjalne informacje o przyczynach. Teraz były minister infrastruktury Alvin Gajadhur domaga się od obecnego szefa resortu Dariusza Klimczaka z PSL jasnych odpowiedzi.
Wagony w nurcie rzeki
W piątek po godz. 15.30 doszło do wykolejenia pociągu towarowego na odcinku Wierchomla – Piwniczna. Z torów wypadło sześć pustych wagonów składu jadącego z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla, a część z nich wpadła do Popradu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.
Jak poinformowały w poniedziałek PKP Polskie Linie Kolejowe, do godz. 13.00 wymieniono wszystkie podkłady kolejowe. Po zakończeniu obecnych prac na miejscu będzie pracować podbijarka torowa oraz pociąg sieciowy, który wyreguluje sieć trakcyjną. Roboty mają zakończyć się w nocy z poniedziałku na wtorek. Po ich zakończeniu kolejarze planują wznowienie ruchu pociągów pasażerskich i towarowych na odcinku Nowy Sącz – Krynica-Zdrój na linii nr 96.
Nadal trwają jednak przygotowania do wydobycia wagonów, które po wykolejeniu znalazły się w nurcie rzeki Poprad. Ich usunięcie będzie możliwe po zakończeniu naprawy torowiska i uzyskaniu warunków do pracy specjalistycznego dźwigu szynowego.
Nieoficjalne ustalenia o przyczynie!
Lokalna prasa podaje teraz nieoficjalne ustalenia o przyczynach tego zdarzenia. Rodzi się więc pytanie, czy można było temu zapobiec?
Maszynista składu był trzeźwy a na miejscu zdarzenia pracuje Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, która w ciągu 30 dni musi sporządzić szczegółowy raport, który wskaże przyczyny zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się, że to efekt odkształcenia – wyboczenia – torów w wyniku ekstremalnie wysokiej temperatury, ale oczywiście sam pociąg również zostanie poddany szczegółowym oględzinom
- czytamy na stronie sadeczanin.info.
Do tych właśnie doniesień zareagował doradca społeczny prezydenta RP Alvin Gajadhur. Były główny inspektor transportu drogowego i były minister infrastruktury skierował pytanie do obecnego szefa resortu, Dariusza Klimczaka z PSL.
Panie Ministrze, czy to prawda, że do wypadku kolejowego w Małopolsce doszło z powodu wybrzuszenia torów i w wyniku tego część wagonów wpadła do Popradu? Czy maszynista drezyny zgłaszał kilka godzin wcześniej tę usterkę i zignorowano to zgłoszenie?
- pytał Gajadhur w swoim wpisie w serwisie X.
Czy minister Klimczak odpowie na te pytania i wyjaśni wszelkie wątpliwości?
olnk/źr. wPolityce.pl za X, sadeczanin.info, PAP
