"Dziury" w życiorysie zawodowym Berka? Jest zawiadomienie do CBA!"Dziury" w życiorysie zawodowym Berka? Jest zawiadomienie do CBA!
Czy Maciej Berek mógł zataić w oświadczeniach majątkowych i zgłoszeniach do rejestru korzyści umowy cywilnoprawne, które zawierał? „Coraz ciekawiej” – pisze na platformie X Paweł Jabłoński, poseł Rozwoju Plus, informując o złożeniu zawiadomienia do CBA.
Kontrowersje wokół kandydatury Macieja Berka na sędziego TK, jak się okazuje, dotyczą nie tylko tego, że był bliskim współpracownikiem premiera Donalda Tuska, co może stawiać pod znakiem zapytania jego niezależność i apolityczność. Pojawiają się pytania także wokół stażu wykonywania zawodu radcy prawnego.
Oficjalne dane warszawskiej Okręgowej Izby Radców Prawnych, przekazane portalowi Niezależna.pl, ujawniają rażące rozbieżności w dokumentacji dotyczącej stażu Macieja Berka, jako wykonującego zawód radcy prawnego. Berek zgłosił do OIRP umowy cywilnoprawne, o których milczą jego dostępne rządowe oświadczenia majątkowe. Dane z ewidencji radców wykazują również, że przez rok deklarował czynne wykonywanie zawodu, ale nie wykazał w jakiej formie. Miał taki obowiązek
- czytamy w serwisie Niezależna.pl.
Mimo to koalicja 13 grudnia nie przestaje żądać od prezydenta Karola Nawrockiego niezwłocznego przyjęcia ślubowania od byłego ministra wybranego przez Sejm na sędziego TK.
"Dziury" w dokumentacji
Przepisy mówią, że kandydat na sędziego Trybunału powinien mieć co najmniej 10 lat praktyki w zawodzie prawniczym. Chodzi o praktykę udokumentowaną, a nie jedynie deklaracje o wykonywaniu zawodu.
Podczas sejmowej procedury wyboru przedstawił jedynie zaświadczenie wydane przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie, z którego wynika, że deklarował wykonywanie tego zawodu przez 17 lat
- czytamy.
Nie pokrywa się to jednak z oświadczeniami majątkowymi i rejestrami korzyści.
W oświadczeniu przedstawiającym stan na 24 lipca 2025, poza pracą w rządzie, wykazał jedynie dochód za umowę o pracę z Uniwersytetu Warszawskiego, diety z udziału posiedzeniach OIRP i dochód z najmu nieruchomości. Nie ma wykazanej żadnej umowy cywilno-prawnej
- podkreślono.
To oznaczałoby, że Maciej Berek albo przedstawił Izbie fałszywe dane, albo zawarł nieprawdę w oświadczeniu majątkowym. Żeby było jeszcze ciekawiej, w danych Okręgowej Izby Radców Prawnych pojawia się roczna luka (w okresie 3 października 2020 – 21 listopada 2021). Choć kandydat do TK deklaruje, że wykonywał wtedy zawód radcy prawnego, nie ma to potwierdzenia.
Poseł zawiadamia CBA
Na informację zareagował poseł Paweł Jabłoński.
Coraz ciekawiej ws. Macieja Berka. Wszystko wskazuje na to, że:
❌ albo nie ma wymaganego stażu wykonywania zawodu radcy prawnego;
❌ albo zataił w swoich oświadczeniach majątkowych i zgłoszeniach do rejestru korzyści umowy cywilnoprawne które zawierał;
(albo i jedno, i drugie)
- napisał poseł Rozwoju Plus.
W imieniu klubu Rozwój Plus złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do CBA
- zaznaczył.
jj/źr. wPolityce.pl, za: niezalezna.pl, X
