Dziennikarz „Newsweeka”: Telewizja wPolsce24 znęca się nad Sasinem!Dziennikarz „Newsweeka”: Telewizja wPolsce24 znęca się nad Sasinem!

Hitem dnia będzie dziś zaplanowana na godz. 19 rozmowa Marcina Wikły z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na antenie telewizji wPolsce24. Szeroki echem odbił się także inny dzisiejszy wywiad – z Jackiem Sasinem. Niektórzy zainteresowali się rozmową z zupełnie niecodziennych powodów.
Jacek Sasin gościł w programie „Popek Stanisławski do południa”. Na gorąco komentował m.in. ujawniony przez nasz portal list Mateusza Morawieckiego do Jarosława Kaczyńskiego. Dziennikarz „Newsweeka” Jacek Gondek zwrócił jednak uwagę na coś zupełnie innego.
Skandal! Telewizja wPolsce24 znęca się nad Jackiem Sasinem i kusi go jak szatan
- napisał na X Gondek.
O co chodzi? Na początku programu Anna Popek zaproponowała wiceprezesowi PiS, by poczęstował się krówką.
Jak? Słodkimi Krówkami... Sasin jest na restrykcyjnej diecie, zrzucił ponad 40 kg (wielkie gratulacje!), a tu go na antenie szantażują, że musi przekąsić tyle cukru (od sponsora)
- napisał Gondek.
Jacek Sasin poczęstunek przyjął. Dodał, że uwielbia krówki. Ale ze względu na dietę może pozwolić sobie tylko na jedną.
List Morawieckiego i "intryganci"
Dalej było znacznie poważniej. W rozmowie z Anną Popek i Damianem Stanisławskim Jacek Sasin odnosił się m.in. do listu Mateusza Morawieckiego do Jarosława Kaczyńskiego, w którym ten pierwszy wskazywał na „grupę intrygantów”, którzy wypychają go z partii. Pytany, czy jest w tej „grupie”, Sasin wskazał, że „to jest charakterystyczne dla byłego premiera Mateusza Morawieckiego - dużo pięknych słów, a czyny co innego mówią”.
Nie chcę wdawać się w pyskówki z byłym premierem, nie o to w tym wszystkim chodzi. Widać, że cała narracja o intrygantach jest narracją zaplanowaną. Jednolity przekaz z ust Mateusza Morawieckiego i wszystkich jego ludzi jest nie tylko nieprawdziwy, ale przede wszystkim głęboko obraźliwy dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego
- ocenił.
Były premier ucieka od tego, że jego działania zostały krytycznie ocenione nie tylko przez prezesa Kaczyńskiego, ale i przez całe kierownictwo partii. To, co dzieje się dzisiaj, jest konsekwencją stanowiska prezydium KP PiS. To są bardzo różne osoby, jestem tam ja, ale jest też członek stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego – Ryszard Terlecki. Jest prof. Gliński, który jest osobą życzliwą wobec byłego premiera
- mówił.
Działania byłego premiera odbierają PiS wiarygodność?
Gość Telewizji wPolsce24 wskazał, że wszyscy dostrzegają, że działania, które podejmuje Mateusz Morawiecki wraz ze swoimi ludźmi, są rozbijaniem jedności Prawa i Sprawiedliwości.
To odbiera nam wiarygodność
- mówił.
Portal wPolityce.pl ujawnił fragment listu Mateusza Morawieckiego napisany do prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
Wierzę, że naszym obowiązkiem jest budować silny i zdolny do zwycięstwa obóz. Naszym przeciwnikiem nie są ludzie po tej samej stronie, lecz Donald Tusk i jego rząd
– pisze Mateusz Morawiecki.
Do tych słów odniósł się Jacek Sasin na antenie Telewizji wPolsce24.
To, co powiedziałem na początku pozostaje aktualne. Słowa jedno, czyny zupełnie co innego. Bardzo wiele słów o jedności, o wspólnym działaniu. A właśnie te ostatnie tygodnie […] pokazały, że ta koncepcja [dwóch płuc - przyp. - red.] powoduje całkowity rozdźwięk przekazu partii, rozdźwięk działania, prowadzenia zupełnie równoległych kampanii wyborczych, ze swoją agendą programową. To powoduje rozbijanie dzień po dniu jedności Prawa i Sprawiedliwości i na to pan prezes Jarosław Kaczyński […] nie mógł pozwolić
- powiedział Sasin.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24
